Orliki w Toruniu już nie za darmo! Zapłacimy za oświetlenie, ale opłat wkrótce może być więcej

Wojciech Pierzchalski
Wojciech Pierzchalski
W Toruniu znajdują się 24 orliki, z czego ośmioma zarządza MOSiR - na nich od 1 października będzie trzeba zapłacić za włączenie oświetlenia. Co z pozostałymi, zarządzanymi przez placówki oświatowe, na razie nie wiadomo.
W Toruniu znajdują się 24 orliki, z czego ośmioma zarządza MOSiR - na nich od 1 października będzie trzeba zapłacić za włączenie oświetlenia. Co z pozostałymi, zarządzanymi przez placówki oświatowe, na razie nie wiadomo. Grzegorz Olkowski
Już wiadomo, że korzystający z boisk zapłacą 30 zł za włączenie oświetlenia. Ale może się okazać, że to nie wszystko. Oburzeni są właściciele szkółek piłkarskich i miejscy radni, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Toruniu odpowiada: „Szukamy oszczędności gdzie się da”.

Zobacz wideo: Tak budują linię tramwajową na Jar

W całej Polsce istnieje blisko 2500 orlików. Powstawały przed Euro 2012 w ramach programu finansowanego ze środków Unii Europejskiej. Po 10 latach od jego zakończenia, samorządy uzyskały możliwość pobierania opłat za korzystanie z boisk. Szybko niektóre miasta zaczęły je wprowadzać – na taki krok zdecydowały się już m.in. władze Rzeszowa czy Opola. Teraz spore kontrowersje wywołał taki pomysł w Toruniu, gdzie znajdują się 24 orliki – część z nich jest przy szkołach, ale ośmioma zarządza Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji - to właśnie ich mają dotyczyć dopłaty za korzystanie.

Kiedy będzie trzeba zapłacić za orlik w Toruniu?

Pierwsze doniesienia mówiły o wprowadzeniu opłat za włączenie oświetlenia na boiskach w godzinach od 17 do 20.

– Z pierwszych informacji wynika, że opłata za włączenie światła to będzie 30 zł. Do tego może dojść koszt wejścia na orlik w wysokości 60 zł. Łącznie to 90 zł za godzinę na boisku, a nikt nie gwarantuje, że opłaty nie wzrosną – mówi Paweł Delimata, właściciel Akademii Piłkarskiej Start Toruń. – Jeżeli dodatkowe opłaty się pojawią, wzrośnie także składka członkowska w naszym klubie. Dziś to 100 zł, ale w przypadku pojawienia się dodatkowych kosztów, wzrośnie do 160 zł. Już pojawiają się sygnały ze strony rodziców, że zrezygnują z członkostwa swoich dzieci w klubie.

Polecamy

Doniesienia o dopłacie 30 zł za włączenie oświetlenia potwierdziły się w środę rano – na profilu MOSiR-u w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że za światło będzie trzeba płacić od 1 października. – Jeszcze we wtorek padła propozycja ze strony MOSiR, by w najbliższy poniedziałek odbyło się w tej sprawie spotkanie. Teraz pojawiła się informacja, że opłaty i tak będą. Oczywiście, chętnie porozmawiamy i spotkamy się, ale w tej sytuacji wygląda to tak jakby to spotkanie było „na odczepne” – komentuje Paweł Delimata. – Niestety to pokazuje, jak wygląda dyskusja w naszym mieście: „porozmawiajmy, ale i tak zapłacicie” – dodaje.

Miasto szuka oszczędności czy zysku?

– Zapewniam, że nie jest intencją miasta czerpanie zysków z tych obiektów, a jedynie zrekompensowanie kosztów utrzymania – mówiła w ubiegłym tygodniu o dopłatach Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prasowa prezydenta Torunia.

Marek Osowski, dyrektor MOSiR-u dodaje: – Na razie wprowadziliśmy jedynie opłatę za oświetlenie w wysokości 30 zł. Mieliśmy do wyboru to albo nie włączanie światła w ogóle. Wtedy już nikt by nie korzystał z boisk – zwraca uwagę Marek Osowski. – Na początku roku za kilowatogodzinę płaciliśmy 31 gr, dziś ten koszt to 1,87 zł. Nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów oświetlenia bez wprowadzenia opłaty, która przez najbliższe pół roku na pewno nie wzrośnie – zapewnia.

Zdaniem dyrektora Osowskiego burza wokół dodatkowych kosztów za korzystanie z orlików jest niepotrzebna. Zapewnia, że opłata za oświetlenie była konieczna, a ewentualne wprowadzenie kolejnych ma być poprzedzone rozmowami.

– Jeśli chodzi o dopłatę za korzystanie z orlików, inną, niż te za oświetlenie, decyzja nie zapadła i zapraszamy zainteresowanych na spotkanie w poniedziałek, na którym będziemy omawiać szczegóły – tłumaczy dyrektor Osowski.

MOSiR: „Szukamy oszczędności wszędzie”

Właściciela akademii Start to jednak nie przekonuje. Zwraca uwagę, że opłaty są przewidziane akurat w godzinach największego zainteresowania orlikami. – Dzieci wychodzą ze szkoły po południu, potem wracają do domu, jedzą obiad i odrabiają lekcje, kiedy mają wyjść na boisko? – pyta właściciel akademii. – To oczywiste, że najwięcej osób będzie chciało skorzystać z orlika akurat w tych godzinach, kiedy mają być pobierane opłaty.

Polecamy

– Wszystko drożeje, żywność, raty kredytów. Rodziny mają coraz większe koszty i szukają oszczędności. To oczywiste, że nie będą oszczędzać na jedzeniu, tylko na kulturze czy sporcie – ocenia Paweł Delimata. – Nikt z władz miasta nie myśli o tym, że dzisiaj opłaty zagwarantują wyższe dochody, ale za jakiś czas będzie trzeba leczyć dzieci z otyłości i innych skutków mniejszej aktywności fizycznej.

Dyrektor MOSiR zwraca uwagę, że w godzinach 8-17 oraz w weekendy orliki miałyby być nadal udostępniane nieodpłatnie. – To 30 zł będzie płatne przez raptem trzy godziny dziennie, a orliki działają przez 12 godzin. Oczywiście, to czas, w którym młodzież najchętniej korzysta z boisk, ale nie oszukujmy się, wynajmują je wtedy głównie komercyjne szkółki, które przecież na tym zarabiają – odpowiada Marek Osowski i przyznaje, że Ośrodek stara poradzić sobie z rosnącymi kosztami działalności.

– Szukamy oszczędności gdzie się da – przyznaje dyrektor MOSiR. – Na lodowisku już podwyższyliśmy opłaty, ale np. w przypadku basenu mamy związane ręce: żeby pokryć koszty, bilet wstępu musiałby kosztować około 40 zł, nikt tyle nie zapłaci.

Radny miejski Michał Rzymyszkiewicz o dopłatach: „Jestem zawiedziony i rozczarowany”

Do sprawy odniósł się także radny Michał Rzymyszkiewicz (KO). – W związku z "plotkami" o planach wprowadzenia opłat za korzystanie z boisk "orlik" (Radni nie byli o tym informowani), podczas ostatniej Sesji Rady Miasta (15.09) zapytałem Prezydenta Torunia Michała Zaleskiego czy ma taki zamiar. W odpowiedzi usłyszałem, że faktycznie jest taka wstępna koncepcja – napisał w mediach społecznościowych radny, który zaproponował zorganizowanie konsultacji w sprawie opłat za korzystanie z orlików i wprowadzenie ich w taki sposób, by nikt nie był nimi zaskoczony.

Radny dodał, że otrzymał wtedy zapewnienie od wiceprezydenta Zbigniewa Fiderewicza, że właśnie tak będzie wyglądać ewentualne wprowadzenie zmian. – Dziś widzę, że te zapewnienia były niewiele warte, bo właśnie pojawiła się informacja, że za 3 dni wprowadzone zostają opłaty za oświetlenie w godzinach 17-20. Nie tak prowadzi się dialog. Nie tak wprowadza się takie zmiany. Jestem zawiedziony, rozczarowany i zamierzam podjąć próbę przekonania Prezydenta Torunia do niewprowadzania zmian zasad korzystania z "orlików" bez dialogu i bez konsultacji – podsumował radny Rzymyszkiewicz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na torun.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie