Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Toruń. Czy handel na starówce się opłaca? Są lokale do wynajęcia

Piotr Bednarczyk
Piotr Bednarczyk
Na starówce jest wiele lokali do wynajęcia
Na starówce jest wiele lokali do wynajęcia Grzegorz Olkowski
Ludzie wolą galerie, handel na starówce nie ma racji bytu. Jeśli coś przeżyje, to tylko gastronomia - w ostatnich latach takich opinii było mnóstwo. Okazuje się to jednak nie do końca prawdą.

Gdzie indziej - rzeczywiście. "Flagowe" ulice handlowe za poprzedniego systemu, jak na przykład Piotrkowska w Łodzi czy Długa w Bydgoszczy mocno podupadły. Jako przyczyny wskazywano brak miejsc parkingowych, dużą konkurencję ze strony galerii handlowych, niektórzy dodawali też zubożenie społeczeństwa. Teoretycznie z tymi problemami powinna zmagać się toruńska starówka. Tymczasem...

Powinien umrzeć już dawno?

- Od ilu to już lat wysłuchuję opinii, że handel na toruńskiej starówce za chwilę umrze, bo galerie, bo parkingi i tak dalej. Powinien umrzeć już dawno, i to kilka razy, a tymczasem on trzyma się całkiem dobrze - śmieje się Aleksandra Iżycka, szefowa Biura Toruńskiego Centrum Miasta. - Z deptakiem nie ma żadnych problemów. W tej chwili są przy nim trzy wolne lokale. Owszem, rotacja nieraz bywa spora, ale nie ma pustych przebiegów. Jak tylko likwiduje się jeden sklep czy lokal, zaraz w jego miejsce powstaje następny.

Polecamy

Powinni się odkuć

A jak jest na bocznych uliczkach?

- Też nieźle, choć w ostatnim czasie, w trakcie remontu Bulwaru Filadelfijskiego narzekali na przykład ci, którzy prowadzą działalność na prostopadłych ulicach od Szerokiej w kierunku Wisły, zwłaszcza w południowych ich częściach, jak choćby na Żeglarskiej, Łaziennej i Mostowej - dodaje Aleksandra Iżycka. - Ludzie się tam bowiem nie zapuszczali, bo nie było przejścia. Teraz jednak sytuacja się zmieni. Bulwar został częściowo udostępniony pieszym, a lada chwila będzie czynny już w stu procentach. Ludzie przyjdą tu choćby z samej ciekawości, jak wygląda po remoncie. A latem, wiadomo, każdego ciągnie nad wodę. Dlatego handlowcy i restauratorzy powinni się niebawem odkuć.

Ile lokali na starówce jest jeszcze w gestii miasta?

- W głównej jej części praktycznie wszystko jest już w rękach prywatnych - wyjaśnia szefowa TCM. - Mamy w tej chwili lokal na Rynku Staromiejskim, w którym funkcjonuje pizzeria oraz Biuro Informacji Turystycznej na Szerokiej.

Przeszliśmy się ulicą Szeroką. Faktycznie, pustostany były tylko trzy, a w dwóch z nich trwał już remont. Naliczyliśmy osiem mniejszych punktów gastronomicznych (np. kebabownie, kawiarnie, precle, pączkarnia) i sześć większych restauracji - obiady można zjeść w Pizzy Hut, McDonaldsie, Bangkoku, Jacku Polaco U Kucharzy i Szerokiej No9. Do tego jest oddział Banku PKO BP, trzy większe sklepy spożywcze: Biedronka, Delikatesy i Żabka, apteka, hotel, dwa kantory, wspomniana informacja turystyczna. Sklepów, różnej maści, przeważnie małych, sprzedających słodycze, herbaty, odzież, obuwie, pamiątki itp. jest za to aż 27.

Trzeba mieć pomysł

- Pracuję tutaj od ponad czterech lat i nie zauważyłam spadków utargów - twierdzi Agnieszka Roszak sprzedająca w sklepie Danish Design Outlet. - Oczywiście jeden dzień nie jest równy drugiemu, dużo zależy od pogody, ale rok do roku to się wyrównuje. Na przykład teraz, w tygodniu przed świętami, ruch jest mniejszy. Ale zaraz to się zmieni. Przede wszystkim mamy stałych, sprawdzonych klientów. Jak zrobiło się ciepło, pojawili się turyści, na przykład z Gdańska czy Poznania. W naszej branży nie ma tak dużych różnic w zależności od pory roku w utargach, jak choćby w gastronomii. Nie jest źle, choć sąsiedzi czasem się zmieniają. Naprzeciwko był Wawel i Mydlarnia, teraz są inni. Niektórzy jednak prosperują tu od wielu lat.

- Nie odczuwamy konkurencji galerii, nie narzekamy - usłyszeliśmy od pani w sklepie Mamy Warsztat. Produkty Polskich Twórców. - Jeśli ktoś ma dobry pomysł na biznes, to na starówce się utrzyma.

Odwiedziliśmy też Dom Towarowy, do którego można wejść od Szerokiej i Chełmińskiej. Tu z kolei zastaliśmy ciszę i pustki. W zasłużonym dla Torunia obiekcie lokali "do wynajęcia" jest sporo.

Poznaj ciekawe grupy lokalne na Facebooku:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na torun.naszemiasto.pl Nasze Miasto