Toruń miastem tolerancji, ale bez prezydenckiego patronatu nad Marszem Równości

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Marsz Równości w Toruniu od kilku lat prosi prezydenta Torunia o objęcie imprezy patronatem.
Marsz Równości w Toruniu od kilku lat prosi prezydenta Torunia o objęcie imprezy patronatem. Grzegorz Olkowski
Prezydent Torunia Michał Zaleski w mediach społecznościowych deklaruje, że jesteśmy tolerancyjnym miastem, ale nie obejmie patronatem Marszu Równości, który się u nas odbywa. Zezwala jednak na prezentowanie drastycznych zdjęć pro-liferskich aktywistów, którzy w weekend otwarcia straszyli nimi mieszkańców i turystów spacerujących po starówce. Zdaniem prezydenta nic nie można z tym zrobić, ponieważ prawo o zgromadzeniach publicznych na to pozwala.

Zobacz video: W restauracji zapłacimy więcej?

-17 maja na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii. Dla żadnego z tych zjawisk nie ma i nie będzie miejsca w naszym mieście. Toruń jest otwarty i tolerancyjny. Wszyscy niezależnie od orientacji, wyznania, wieku czy pochodzenia są tu mile widziani i mają dokładnie takie same prawa. Każdy z nas jest wyjątkowy i to właśnie jest piękne - napisał prezydent Torunia w mediach społecznościowych, dodając zdjęcie Fontanny Cosmopolis w tęczowych kolorach.

Gratulacje i pytania

Pod postem Michała Zaleskiego na Facebooku pojawiło się kilkaset komentarzy. Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus napisała : "Bo miłość to miłość! Brawo Panie Prezydencie". Wiele osób dziękowało za ten wpis i gratulowało prezydentowi, ale wśród komentarzy nie brakowało też głosów sceptycznych i krytycznych. Pojawiły się pytania dotyczące konkretnych działań podkreślających naszą tolerancję. Internauci pytali m.in. o to, czy prezydent obejmie patronatem Toruński Marsz Równości albo rozwiąże problem z prezentowaniem drastycznych banerów w przestrzeni publicznej przez aktywistów pro-life?

Zachary Larysz w swoim poście na Facebooku zapytał też o utworzenie Rady ds. Równego Traktowania, idąc torem sąsiedzkiej Bydgoszczy, utworzenie hostelu interwencyjnego dla osób wykluczonych ze swoich domów ze względu na swoją orientację seksualną, bądź tożsamość płciową oraz zdecydowane stanowisko, by queerfobiczne treści, prezentowane przez Fundacja Pro - Prawo do Życia nie miały zgody na widoczność w przestrzeni miasta.

-Rozumiem, że samemu diagnozowanie problemów i potrzeb społeczności nieheteronormatywnej, transpłciowej bądź niebinarnej jest wysoce trudne, zespół osób specjalistycznych i empatycznych przyspieszy prace nad tym, by "Toruń (był) otwarty i tolerancyjny" - jeszcze bardziej! - napisał Zachary Larysz toruński aktywista.

Toruń tolerancyjny

Podczas czwartkowej videokonferencji zadaliśmy prezydentowi Torunia te pytania.

-Opieka zdrowotna, w tym ginekologiczna to kompetencje państwa polskiego. NFZ dysponuje środkami finansowymi na ten cel, a miasta mogą tworzyć programy profilaktyczne. To jeden z przykładów. Aktywność osób uczestniczących w życiu LGBTiQ jest aktywnością, która jest w pełni widoczna i znana. Także publikacje medialne to pokazują. Sądzę, że z patronatem miejscowego organu wykonawczego gminy, czy bez te działania mają swój charakter i swoją efektywność - mówił Michał Zaleski.

Prezydent odniósł się też do aktywistów pro-life. Powiedział, że miasto musi postępować zgodnie z prawem, które reguluje kwestie związane ze zgromadzeniami.

-Podejmowane próby przeciwdziałania określonym zgromadzeniom w innych miastach kończyły się na przegranych w sądach. Prewencyjnie żadnych działań podejmować nie możemy - skomentował prezydent.

Toruń pozostanie więc tolerancyjnym miastem, ale bez angażowania się w działania, z którymi związani są znani aktywiści na rzecz społeczności np. LGBTiQ, czy kobiet.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
STOP ideologii zboczeń !!!

Ponieważ sądy, kierując się zresztą prawem, zezwalają na parady dewiantów i ich zwolenników, powinna zostać uchwalona ustawa zakazująca takich zgromadzeń. Powody to usprawiedliwiające są dwa. Pierwszym są nagminne podczas takich imprez profanacje, prowokacje skierowane w stronę wierzących oraz nagminne deptanie wrażliwości kulturowej Polaków. Drugi powód to ogromne zagrożenie jakie niesie za sobą propagowanie dewiacji w społeczeństwie. Dziś nikt nie ma wątpliwości , że szerzenie pewnych ideologi jest groźne. Tak jest w przypadku nazizmu czy marksizmu-leninizmu. Podobnie powinien być traktowany genderyzm i to , co z nim związane. Jestem zdania, że jeśli ktoś ma ochotę w swoim domu na ścianie powiesić portret Stalina, czy flagę ze swastyką, to jego sprawa. Uznam oczywiście takiego człowieka za idiotę lub fiksata zafascynowanego przemocą , ale jego dom - jego prawo. Podobnie jest z dewiacjami. Można być wobec nich tak długo tolerancyjnym, jak długo nie pojawiają się one w przestrzeni publicznej i praktykowane są w zaciszu domowym. A skoro są siły, które bezczelnie pchają aberracje przed oczy społeczeństwu, powinno pojawić się prawo, które to uniemożliwi.

Dodaj ogłoszenie