Zboczeniec grasuje na Bielanach? Kolejny od kilku miesięcy atak na kobiety w Toruniu

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Bądźcie ostrożne i ostrożni! - ostrzega na profilu jednej z toruńskich grup facebookowych mieszkanka Torunia. Internautka padła ofiarą napaści seksualnej.

„Dziś (we wtorek 18 sierpnia - red.) około godziny 10.24 spacerując z psem ulicą Olszewskiego, tuż przy starej Akademickiej Przychodni Lekarskiej, zostałam napadnięta na tle seksualnym przez mężczyznę, około 30-letniego, przeciętnego wzrostu, o krótkich, ciemnych włosach, ubranego w jasne jeansy i zieloną kurtkę. Porę podaję dość dokładnie, bo zanim mnie zaatakował i wycelował ręką w moje krocze, zapytał mnie o godzinę” - pisze torunianka.

Polecamy

Jak dodaje zaatakowana, napastnik uciekł w kierunku Biblioteki Głównej UMK.

Otrzymaliśmy zgłoszenie o tym wydarzeniu, jednak z uwagi na charakter sprawy i dobro osoby pokrzywdzonej nie mogę podać szczegółów - mówi mł. asp. Wojciech Chrostowski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Sprawa trafi do prokuratury. W ostatnich dniach nie odnotowaliśmy podobnych zdarzeń w tamtym rejonie miasta.

Przy torach i w autobusie
To wprawdzie jedyny ostatnio taki sygnał z Bielan, ale w mediach społecznościowych w maju i lipcu pojawiły się podobne relacje z innych rejonów miasta.

Pod koniec maja do podobnego zdarzenia miało dojść w pobliżu ul. Bartkiewiczówny na Chełmińskim Przedmieściu. Napastnik próbował zaatakować kobietę spacerującą z psem w okolicy torów kolejowych. Przestraszył się psa, ale poszedł za spacerującą do jej bloku i wcisnął się do klatki schodowej. Pod drzwiami mieszkania kobiety zaczął się obnażać i coraz bardziej zbliżać do niej. Spłoszony jej krzykiem, uciekł. Jak się okazuje, podany przez mieszkankę Chełmińskiego rysopis mężczyzny przypomina ten, który zamieściła napadnięta we wtorek: szczupły 30-latek, ciemnowłosy, w zielonej kurtce.

Polecamy

„Usiadł obok mnie i złapał mnie za kolano” - napisała na Facebooku jeszcze inna młoda torunianka. Do tego zdarzenia miało dojść w autobusie linii nr 40 w piątek 3 lipca. W tej sprawie policja wszczęła postępowanie „w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej”. Torunianka jechała z pracy. Mężczyzna wsiadł do autobusu na przystanku przy ul. Kościuszki. Mimo że było dużo wolnych miejsc, przysiadł się do niej. Zaczął ją dotykać, doszło do słownej utarczki. Na załączonym przez kobietę zdjęciu widać młodego, szczupłego mężczyznę, w nasuniętej na oczy czapce z daszkiem.
Studentki na celowniku
Niestety, bielański kampus uniwersytecki, jako teren zadrzewiony, po uliczkach którego przemieszcza się sporo młodych kobiet, bywał ulubionym miejscem ekshibicjonistów. O nagabywaniu studentek przez ekshibicjonistę pisaliśmy m.in. w listopadzie 2015. Także dwa lata temu policja zatrzymała mężczyznę, który w okolicach miasteczka akademickiego obnażał się przed studentkami.

Stanowcze „nie” zmianom w przepisach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie