Przyjaźń znanych absolwentów "piątki" trwa do dziś. Olga Bołądź i Arkadiusz Myrcha siedzieli razem w ławce

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Facebook.com / Michał Rzymyszkiewicz
Aktorka Olga Bołądź i poseł Platformy Obywatelskiej - Arkadiusz Myrcha siedzieli w jednej ławce. Przyjaźń torunian przetrwała do dziś.

- Siedzieliśmy razem w jednej ławce w Vi Liceum Ogólnokształcącym w Toruniu. Arek bardzo się zmienił od tamtego czasu. Wcześniej nosił długie włosy i chodził w skórach. Miał przezwisko Myshor. Zawsze był bardzo inteligentnym gościem. Świetnie mu szło na historii - mówiła Olga Bołądź o przyjaźni z Arkadiuszem Myrchą w jednym z wywiadów.

Olga Bołądź i Arkadiusz Myrcha przyjaźnią się do dziś. Kilka dni temu aktorka i poseł zamieścili na swoich kontach na Instagramie wspólne zdjęcia z jednej z toruńskich restauracji.

Polecamy: QUIZ. Czy pamiętasz pracę w PRL-u?

- Olga była akurat w Toruniu i zadzwoniła do mnie, że przyjechała i możemy się spotkać. Umówiliśmy się na wspólny obiad. Poznała moją żonę i synka - opowiada Arkadiusz Myrcha.

Przyjaźń posła Platformy Obywatelskiej trwa od wielu lat. Jak mówi Myrcha, Olga Bołądź jest jedną z kilku osób z czasów licealnych, z którymi do dziś utrzymuje kontakt.

- Spotykamy się w Toruniu albo w Warszawie i wspominamy stare, dobre czasy - mówi Arkadiusz Myrcha.

Posła Platformy Obywatelskiej doskonale pamięta Józek Wierniewski były dyrektor V Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu.

- Arkadiusz Myrcha był bardzo aktywnym uczniem, działał w samorządzie szkolnym i już w liceum interesował się sprawami społecznymi i polityką. Uczyłem go wiedzy o społeczeństwie, a po maturze dostał się na prawo na UMK. Z kolei Olgę Bołądź pamiętam jako zaangażowaną aktorkę ze Studia P przy Młodzieżowym Domu Kultury - opowiada Józef Wierniewski.

Radny miejski i były dyrektor V LO wśród utalentowanych absolwentów szkoły wymienia też Jakuba Gierszała, który miał zadatki na dobrego dziennikarza.

- Jakub Gierszał świetnie pisał w naszej szkolnej gazetce „Absurd”, która była na bardzo dobrym poziomie. Pamiętam, że kiedyś napisał dość kontrowersyjny tekst o tym, czy należy ustępować miejsca staruszkom w autobusach i tramwajach. Musiałem się później z tego tłumaczyć przed Radą Miasta - wspomina Józef Wierniewski.

Dziś Jakub Gierszał, podobnie jak Olga Bołądź ma swoją katarzynkę w Piernikowej Alei Gwiazd. Małgorzata Kożuchowska, czy Joanna Koroniewska, które też mają swoje autografy w Toruniu, sa także absolwentkami V Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu.

Wideo

Materiał oryginalny: Przyjaźń znanych absolwentów "piątki" trwa do dziś. Olga Bołądź i Arkadiusz Myrcha siedzieli razem w ławce - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Myrcha zwany Belzebubem - Olga Bołądź chyba nie specjalnie jest dumna z takiej przyjaźni.
Dodaj ogłoszenie