Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Mieszkańcy osiedla Zielony Zakątek na Jarze alarmują: – Na osiedlu panuje bałagan!

Katarzyna Kucharczyk
Katarzyna Kucharczyk
Mieszkańcy osiedla Zielony Zakątek na toruńskim Jarze zgłosili się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w sprawie nieporządku panującym na osiedlu.

Mieszkańcy z Jaru alarmują

Osiedle Zielony Zakątek znajduje się na toruńskim Jarze przy ul. Watzenrodego. Budowa nowych budynków mieszkalnych wciąż trwa. Docelowo ma być ich tam osiem. Bloki już postawione są zamieszkane lub trwają w nich remonty. Mieszkańcy osiedla Zielony Zakątek zgłosili się do naszej redakcji z problemem zanieczyszczenia osiedla oraz rozjeżdżonymi trawnikami, które szkodzą estetyce osiedla. Mieszkańcy osiedla oczekują poprawy od zarządcy, czyli Centralnego Biura Gospodarki Nieruchomościami „CBNG sp. z.o.o.” z Grudziądza.

Jak informują mieszkańcy, wywóz odpadów odbywa się tylko raz w tygodniu, co według nich jest zdecydowanie za rzadko przy takiej liczbie mieszkańców. Już teraz odczuwalny jest niepokój, jak osiedle będzie wyglądać, gdy wprowadzą się kolejni. Osiedle Zielony Zakątek na razie zielonego zakątka nie przypomina – i bynajmniej nie chodzi o brak wiosny. Mieszkańcy płacą składki na utrzymanie osiedla w porządku, jak informują – nie są one niskie.

– Kupiliśmy mieszkanie w styczniu 2023 roku i od tamtej pory jest to walka z wiatrakami. Co miesiąc płacimy za koszty utrzymania części wspólnych – 98 zł, wynagrodzenie za zarządzanie – 40 zł, gospodarkę odpadami – 60 zł za trzy osoby oraz za fundusz remontowy – 26 zł – informuje jeden z mieszkańców, który zgłosił nam problem.

Dołączone zdjęcia faktycznie pokazują, że przy wiatach śmietnikowych, w których trzymane są kontenery, panuje nieporządek. Zalegają nie tylko śmieci, które prawdopodobnie wysypały się z kontenerów, lecz znajdują się tam także świąteczne drzewka. Widać także rozjeżdżone trawniki.

– Oczywiście powinno być też sprzątane wokół bloków i na wszystkich trawnikach, które należą do naszego osiedla, a trochę przypomina jak pobojowisko – czytamy dalej w zgłoszeniu. – Proponuję też, żeby był monitoring na osiedlu.

Z czego mogą wynikać problemy?

Skontaktowaliśmy się z zarządcą osiedla, celem uzyskania opinii w tej sprawie i dowiedzenia się, z czego wynikają wskazane przez mieszkańców tereny. Spytaliśmy także o możliwe ich rozwiązanie ze strony „CBNG Grudziądz”. Zarządca w pierwszej kolejności potwierdził, że zna problem i stara się go rozwiązać w taki sposób, by każda ze stron była zadowolona.

– Pierwsze budynki zostały oddane do użytku w zeszłym roku. Od razu zostały udostępnione kontenery dla mieszkańców, by mieli swobodny dostęp do wyrzucania odpadów. Jako zarządca naprawdę staramy się, żeby porządek na osiedlu był utrzymany – podkreśla prezes „CBNG Grudziądz” Zenon Różycki. – Współpracujemy z Miejskim Przedsiębiorstwem Oczyszczania w Toruniu, które zapewnia wywóz odpadów i opróżnia cyklicznie kontenery.

Z tego co udało nam się ustalić – obecny plan sprzątania osiedla oraz wywozów odpadów uzależniony jest od kosztów. Wciąż jeszcze nie było zebrania wspólnoty, by ustalić, czy podniesienie składek pomogłoby w rozwiązaniu problemu. Należy mieć na uwadze jednak to, że nie wszyscy mieszkańcy mogą pozwolić sobie na znaczący wzrost kosztów. Ponadto „CBNG Grudziądz” podkreśla, że trzeba pamiętać również o tym, że na osiedlu trwają remonty, a także budowa, stąd zdarzają się – niestety – rozjeżdżone trawniki, które zostaną naprawione i uporządkowane, gdy tylko budowa się zakończy.

– Jesteśmy w stałym kontakcie z deweloperem. Zostało nam zapewnione, że po okresie zimowym ten problem zostanie rozwiązany, a trawniki uzupełnione. Warto też zaznaczyć, że zostanie wyznaczony dodatkowy wjazd od strony lasu, co też ułatwi manewrowanie po osiedlu, zwłaszcza dla pojazdów wywożących śmieci, które też spotykają się z utrudnieniami – podkreśla Zenon Różycki. – Mogę także potwierdzić, że monitoring zostanie mieszkańcom zapewniony, by czuli się bezpiecznie.

Po zakończeniu planów budowy osiedle zostanie także zamknięte, by ograniczyć ewentualną dewastację. Mieszkańcy muszą więc na razie uzbroić się w cierpliwość, pozostać w kontakcie z zarządcą i wspólnymi siłami znaleźć rozwiązanie. Problem nieporządku, z którym mierzą się mieszkańcy Zielonego Zakątka, obecny jest niemal w całym mieście. Na wielu toruńskich osiedlach można spotkać rozrzucone śmieci, nieprawidłową segregację odpadów czy nawet wyrzucanie odpadów do tzw. big bagów, czyli materiałowych, ogromnych worków, które służą do wywożenia pozostałości po remoncie, np. gruzu.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na torun.naszemiasto.pl Nasze Miasto