Koniec z jedzeniem kebabów na mieście. Za złamanie zakazu grożą wysokie mandaty [16.10.2020]

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
Od soboty w związku z wprowadzeniem w całym kraju tzw. żółtej strefy trzeba nosić maseczki nawet na ulicy. W związku z tym, żę w przestrzeni publicznej trzeba mieć zakryte usta i nos, nie można też jeść ani pić, ale dopiero dziś ten fakt wywołuje mnóstwo kontrowersji i zaczyna być odczuwalny np. gdy chcemy zjeść na ulicy kebab. Czytaj więcej na kolejnych slajdach >>>Pixabay
Od soboty w związku z wprowadzeniem w całym kraju tzw. żółtej strefy trzeba nosić maseczki nawet na ulicy. W związku z tym, żę w przestrzeni publicznej trzeba mieć zakryte usta i nos, nie można też jeść ani pić, ale dopiero dziś ten fakt wywołuje mnóstwo kontrowersji i zaczyna być odczuwalny np. gdy chcemy zjeść na ulicy kebab.

Nakaz zasłaniania ust i nosa obowiązuje wszystkich, którzy znajdują się w urzędach, sklepach, miejscach świadczenia usług, zakładach pracy, a także na ulicach. Czy nie można zatem na zewnątrz spożywać ani pić? Odniósł się do tego Główny Inspektorat Sanitarny w oficjalnym komunikacie!

Sprawdź szczegóły, klikając w galerię!

Polecamy

Będzie ustawa o hulajnogach: ograniczenia i mandaty

Wideo

Materiał oryginalny: Koniec z jedzeniem kebabów na mieście. Za złamanie zakazu grożą wysokie mandaty [16.10.2020] - Włocławek Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie