Warszawianka pozwała hotel Polonia, bo straciła w nim aparat fotograficzny

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Prowadzący Hotel Polonia w Toruniu zostali pozwani do sądu o odszkodowanie przez warszawiankę, którą okradziono tu z aparatu.
Prowadzący Hotel Polonia w Toruniu zostali pozwani do sądu o odszkodowanie przez warszawiankę, którą okradziono tu z aparatu. Fot. Grzegorz Olkowski
Magdalena Bronowska ze stolicy została okradziona w toruńskim hotelu. Pozwała właścicieli, czyli spółkę Artor Europa do sądu o odszkodowanie. Proces ruszy w najbliższy piątek.

- Nie miałam wyjścia. Wkroczyłam na drogę sądową, bo właściciele hotelu Polonia umyli całkowicie ręce. Mimo tego, że kradzież zgłosiłam policji, utrzymują, że brak dowodu na to bym w ogóle sprzęt fotograficzny do hotelu wniosła - mówi Magdalena Bronowska.

Polecamy

Przykrą historię warszawianki na lamach „Nowości” już opisywaliśmy. Podobnie jak decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Bydgoszczy, który nakazał hotelowi Polonia zmienić zapisy regulaminu. Ten bowiem, wbrew prawu, uważał, że wystarczy w nim zapis o konieczności oddawania cennych przedmiotów do sefu, by nie brać za nieodpowiedzialności.

Dlaczego miałaby kłamać?

Teraz historia ma swój ciąg dalszy. Magdalena Bronowska pozwała właścicieli hotelu, czyli spółkę Artor Europa na drodze cywilnej o odszkodowanie. Chce przynajmniej częściowego zwrotu za sprzęt fotograficzny, który straciła w hotelu pokojowym (warty był kilkanaście tysięcy zł). Proces ruszy w najbliższy piątek.

Wcześniej kobieta pisemnie wzywała hotel do zrekompensowania jej szkody, ale bezskutecznie. Reprezentujący przedsiębiorcę adwokat Jacek Krężelewski podnosił (i trzyma się tego w odpowiedzi na sądowy pozew), że pani Magdalena w ogóle nie udowodniła, by sprzęt fotograficzny do hotelu wniosła.

Postępowanie policyjne natomiast w sprawie kradzieży zostało umorzone. Sprawcy nie wykryto.

Dlaczego warszawianka miałaby kłamać? Dlaczego, nie kryjąc imienia i nazwiska, zrelacjonowała całą historię „Nowościom”? Dlaczego natychmiast po odkryciu braku aparatu fotograficznego w pokoju zgłosiła sprawę w recepcji i na policji? Niebawem okaże się, jak do linii obrony obranej przez pozwana spółkę Artor Europa odniesie się sąd.

UOKIK: to bezprawne

W reportażu „Najdroższy nocleg w Polsce. Kradzieże w hotelu w Toruniu”(15.03.2019 r.) opisaliśmy, jak okradzione zostały dwie osoby: fotoreporter Dariusz Felis-Obrycki (2017 r.) i Magdalena Bronowska w br.

Po naszej publikacji interweniował UOKiK. Przedsiębiorca prowadzący Hotel Polonia 3 kwietnia br. otrzymał wystąpienie Prezesa UOKiK, w którym wskazano mu bezprawność postanowień zastosowanych w hotelowym regulaminie. Hotel nie ma prawa zrzec się odpowiedzialności za dobytek swoich gości tylko dlatego, że nie oddali go do hotelowego sejfu. Nie wolno mu też takich zapisów umieszczać w regulaminie i w razie kłopotów (np. kradzieży) takim regulaminem się zasłaniać.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Materiał oryginalny: Warszawianka pozwała hotel Polonia, bo straciła w nim aparat fotograficzny - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie