Toruń. Żużlowe święto jednak nie w naszym mieście. Drużynowy Puchar Świata przeniesiony do Wrocławia

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
W 2023 roku Polacy powalczą w DPŚ nie w Toruniu, a we Wrocławiu
W 2023 roku Polacy powalczą w DPŚ nie w Toruniu, a we Wrocławiu Jarosław Pabijan
Udostępnij:
W dniach 25-29 lipca 2023 roku Toruń miał być stolicą speedwaya - w naszym mieście planowano rozegrać Drużynowy Puchar Świata. Niestety, żużlowy mundial został właśnie przeniesiony do Wrocławia.

Drużynowy Puchar Świata, następca Drużynowych Mistrzostw Świata, przez lata był sztandarową imprezą w żużlowym kalendarzu, uwielbianą przez kibiców i cieszącą się wielkim zainteresowaniem. Szczególnie polscy fani bardzo więc żałowali, gdy DPŚ w dotychczasowej formie został zastąpiony przez Speedway of Nations, imprezę podobną, ale odbywającą się w okrojonych składach. Tym większa była więc radość kibiców, gdy nowy promotor światowego żużla, Discovery Sports Events, ogłosił, że planuje powrót DPŚ. Od 2023 roku żużlowy mundial będzie się odbywał raz na trzy lata i ma być prawdziwym świętem całej dyscypliny.

Jesienią ubiegłego roku, podczas turnieju o Grand Prix Polski, prezydent Torunia Michał Zaleski poinformował, że miasto porozumiało się z Discovery Sports Events w sprawie przeprowadzenia reaktywowanego DPŚ na Motoarenie. Na rok przed imprezą okazało się jednak, że zawody zostają przeniesione do Wrocławia - według promotora dzieje się tak na życzenie Torunia, który zrezygnował z organizacji imprezy.

- Początkowo planowaliśmy przeprowadzić Drużynowy Puchar Świata w Toruniu. Chcieliśmy podpisać umowę z miastem zarówno na DPŚ, jak i na Grand Prix. Toruń wykazał się jednak ogromnym wsparciem dla uchodźców z Ukrainy, którzy znaleźli w tym mieście schronienie po inwazji Rosji na ich kraj. W tej sytuacji liczba mieszkańców miasta wzrosła, a to wpłynęło na wzrost wydatków. Toruń poprosił więc, żebyśmy znaleźli innego organizatora dla DPŚ. Pozwoli to miastu skupić się w pełni tylko na organizacji Grand Prix. Nowym organizatorem DPŚ będzie Wrocław, który za rok nie będzie miał rundy Grand Prix, zatem z radością przyjmie DPŚ - powiedział François Ribeiro, szef Discovery Sports Events.

W ramach przyszłorocznego Drużynowego Pucharu Świata we Wrocławiu odbędą się aż cztery turnieje - dwa półfinały, baraż i finał. Discovery Sports Events zapowiada również, że w dniu wolnym od rywalizacji na torze zapewni kibicom liczne atrakcje w centrum miasta.

Pierwsze komentarze toruńskich kibiców wyrażają raczej duże rozczarowanie niż zrozumienie dla rezygnacji z DPŚ. Fani podkreślają, że Grand Prix nie jest dla Torunia żadną nowością, bo odbywa się tu od 2010 roku. Drużynowego Pucharu Świata, złożonego nie z jednego, a z aż czterech turniejów, nie było natomiast w mieście nigdy. Najbliższa szansa dopiero w 2026 roku, a zapewne później - mało prawdopodobne jest, by promotor rozgrywek zdecydował się rozegrać żużlowy mundial dwa razy z rzędu w Polsce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie