Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Toruń. Tężnia przy ul. Wojska Polskiego miała działać już wiosną. Jej uruchomienie się opóźnia

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Minitężnia przy ul. Wojska Polskiego
Minitężnia przy ul. Wojska Polskiego Grzegorz Olkowski
Solanka miała popłynąć w maju. Gdy wiosną pisaliśmy, że w Toruniu powstaje druga minitężnia, obiekt był już prawie gotowy. Czekał tylko na odbiory techniczne i lepszą pogodę, sprzyjającą wypoczynkowi w plenerze. Takie informacje uzyskaliśmy wówczas z Wydziału Inwestycji i Remontów toruńskiego Urzędu Miasta.

Jest pełnia lata, a osiedlowe „inhalatorium” przy ul. Wojska Polskiego w sąsiedztwie zakola Strugi Toruńskiej wciąż nie działa. Czytelnicy „Nowości” zwracają też uwagę na bałagan w sąsiedztwie minitężni – nieopróżnione kosze na śmieci, walające się rozbite butelki.

- Tężnia zostanie uruchomiona najprawdopodobniej w trzecim kwartale tego roku - informuje rzeczniczka prasowa prezydenta Torunia Anna Kulbicka-Tondel.

Jak się okazuje, z już niemal ukończonej budowy minitężni wycofał się jej wykonawca.

- Wydział Inwestycji i Remontów musiał poszukać firmy, która dokończy prace - dodaje rzeczniczka prezydenta.

Minitężnia na Mokrem kosztowała 220 tys. złotych. Jest bliźniaczą siostrą tej, która od ponad roku stoi (i działa) na Barbarce. Ma 6 metrów długości, 1,5 metra szerokości i 3,5 metra wysokości. W przeciwieństwie do tej leśnej ogrodzona została płotem.

Ustawienia płotu życzyli sobie wnioskodawcy budowy tężni, która powstała w ramach budżetu obywatelskiego.

Kolejna tężnia w Toruniu

Także z budżetu partycypacyjnego pochodziły pieniądze na pierwszą toruńską minitężnię, działającą na Barbarce. Z tego samego źródła popłyną środki na trzecie tego typu solankowe inhalatorium w mieście. Ma ono stanąć obok hospicjum dla dzieci i młodzieży „Nadzieja” przy ul. Włocławskiej.

Dwie tężnie solankowe, większe od tych na Barbarce i na Mokrem, działają też w Porcie Drzewnym na terenie należącym do fundacji o. Tadeusza Rydzyka. Zostały oddane do użytku w zeszłym roku wraz z Parkiem Pamięci. Przypominają o planach budowy w tym miejscu uzdrowiskowego kompleksu, wykorzystującego źródła geotermalne.

Jak działają minitężnie?

Moda na stawianie mniejszych i większych tężni w miastach, nie tylko tych uzdrowiskowych, nie mija. Na przykład w Łodzi takich obiektów powstało już kilkanaście!

Prywatne minitężnie stawiają sobie także właściciele domów z ogródkami. Kto ogrodu nie ma, może kupić do mieszkania domową mikrotężnię - są takie w sprzedaży.

Przebywanie w pobliżu tężni solankowej jest, jak przekonują zwolennicy leczenia uzdrowiskowego, pomocne w terapii różnych chorób. Z solanki spływającej po gałęziach tarniny tworzy się leczniczy aerozol bogaty w ważne dla naszego organizmu pierwiastki, m.in. jod, brom, wapń, magnez, potas, żelazo i sód. Przebywanie w mikroklimacie wytworzonym przez tężnię zaleca się cierpiącym na choroby górnych dróg oddechowych, tarczycy, nerek i wątroby, schorzenia reumatyczne i niektóre alergie.

Jak jednak twierdzą niektórzy specjaliści, efekty lecznicze daje dopiero przebywanie w pobliżu tak dużych tężni jak te w Ciechocinku. Czy podobnych efektów leczniczych mogą się spodziewać korzystający z minitężni? Tego jeszcze nie przebadano. Na pewno minitężnie nie rozwiązują problemu smogu w miastach ani nie zastępują najważniejszych naturalnych oczyszczalni powietrza – drzew i innych roślin.

Trwa głosowanie...

Czy grasz w Lotto?

od 7 lat
Wideo

Nasze Miasto - Restauracja Gruzinka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na torun.naszemiasto.pl Nasze Miasto