Toruń. Lekarze odchodzą z Oddziału Hematologii szpitala miejskiego. Nie ma porozumienia z dyrekcją. Co z pacjentami?

Sara Watrak
Sara Watrak
Dyrekcja twierdzi, że zgodziła się spełnić główny postulat lekarzy dotyczący zmian personalnych na oddziale, nie przyczyniło się to jednak do osiągnięcia porozumienia
Dyrekcja twierdzi, że zgodziła się spełnić główny postulat lekarzy dotyczący zmian personalnych na oddziale, nie przyczyniło się to jednak do osiągnięcia porozumienia Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
To już pewne: lekarze z Oddziału Hematologii szpitala miejskiego w Toruniu odchodzą. Informację tę potwierdziły już obie strony. Mediacje nie przyniosły rezultatów. "Nie wygrała medycyna" – mówią lekarze. A szpital zapewnia, że pacjenci będą mieli zapewnioną opiekę.

Obejrzyj: Tajemnice Twierdzy Toruń i innych miejsc w mieście

"Szukamy pracy" - mówią lekarze ze szpitala miejskiego w Toruniu

30 czerwca jedenastoosobowy zespół lekarzy specjalistów Oddziału Hematologii i Transplantacji Szpiku kończy współpracę ze szpitalem miejskim w Toruniu.

- Szukamy pracy – mówi dr Marcin Rymko, dotychczasowy ordynator oddziału. Specjaliści otrzymują oferty z wielu miejsc w Polsce. - Ale bardzo zależy nam na tym, aby zostać w tym samym składzie – zaznacza dr Rymko.

Przez lata udało się stworzyć przy Batorego zgrany i profesjonalny zespół, co podkreślali zarówno lekarze, jak i pacjenci, którzy nie wyobrażali sobie zmian na oddziale. Stanęli murem za medykami, protestowali przed szpitalem, nie przyniosło to jednak skutku. Nic nie dały też mediacje, które odbyły się w siedzibie Izby Lekarskiej. Wzięli w nich udział:

  • przedstawiciele oddziału,
  • reprezentant Rady Koordynatorów szpitala,
  • dyrekcja szpitala
  • oraz, w roli mediatorów, członkowie prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Toruniu.

W środę, 22 czerwca, szpital wydał oświadczenie, podpisane przez dyrektor Justynę Wileńską oraz zastępcę dyrektora ds. lecznictwa Sergiusza Sowińskiego, w którym czytamy, że negocjacje prowadzone z lekarzami w sprawie warunków umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych pacjentom szpitala od 1 lipca zostały zakończone rezygnacją lekarzy z dalszej współpracy ze szpitalem.

- Pełnomocnik 10 lekarzy specjalistów pracujących do 30 czerwca na Oddziale Hematologii i Transplantacji Szpiku poinformował w dniu 21 czerwca dyrekcję szpitala, że żaden z lekarzy nie wyraża woli kontynuowania współpracy ze szpitalem. Lekarze argumentują swoją decyzję utratą zaufania do dyrekcji szpitala. Pełnomocnik nie przedstawił innych powodów takiej decyzji lekarzy – czytamy w oświadczeniu.

Dyrekcja zaznacza, że, podczas spotkania mediacyjnego, „wychodząc naprzeciw oczekiwaniom lekarzy oraz chcąc osiągnąć kompromis, poczyniła liczne ustępstwa w zakresie proponowanych warunków dalszej współpracy zespołu lekarskiego i Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu.” Dyrekcja twierdzi, że zgodziła się spełnić główny postulat lekarzy dotyczący zmian personalnych na oddziale, nie przyczyniło się to jednak do osiągnięcia porozumienia.

Przypomnijmy, że lekarze zrezygnowali ze wszelkich roszczeń finansowych. Chcieli pracować dalej w tym samym składzie, z tym samym ordynatorem.

Co dalej z pacjentami?

Dyrekcja szpitala zapewnia, że pacjenci oddziału mają i będą mieli w przyszłości zapewnioną opiekę, gwarantującą ich bezpieczeństwo i ciągłość leczenia.

- Nie jest planowana żadna przerwa w działaniu oddziału czy ograniczenie udzielanych świadczeń zdrowotnych – podkreśla.

Kto będzie leczył pacjentów hematologicznych ze szpitala miejskiego?

W oświadczeniu czytamy także, że od 1 lipca w szpitalu pracować będzie co najmniej dwóch lekarzy transplantologów (czyli co najmniej tylu, ilu obecnie).

- Będzie to zatem obsada, która zapewni ciągłość wykonywania procedur wysokospecjalistycznych – podkreśla dyrekcja i zaznacza, że wszelkie procedury hematologiczne prowadzone do tej pory po 1 lipca będą kontynuowane.

Szpital nie wskazuje jednak, ilu lekarzy będzie liczył cały oddział. Obecny składał się z 11 specjalistów. Odchodzący lekarze niepokoją się o pacjentów, którzy są w trakcie leczenia. Mają nadzieję, że szpital zapewni odpowiednią opiekę. Ale o nadmiarze hematologów w naszym kraju nie ma co mówić.

W oświadczeniu dyrekcja szpitala nie wskazuje, kto będzie pełnił rolę nowego ordynatora. Czy będzie to specjalista, którego zatrudnienie budziło tak duże kontrowersje wśród lekarzy, że nie wyobrażali sobie oni dalszej współpracy ze szpitalem? Tego dowiemy się w najbliższym czasie. Na razie dyrekcja przekazuje pacjentom, że szczegółowe informacje dotyczące kontynuacji leczenia mogą uzyskać pod nr telefonu 572 167 543, w Dziale Zarządzania i Obsługi Pacjentów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie