Toruń. Dziki znowu pojawiły się w mieście. Gdzie tym razem?

Sara Watrak
Sara Watrak
Udostępnij:
Dziki znowu zawitały do Torunia. "Powtórka z rozrywki?" - pytają mieszkańcy w mediach społecznościowych i udostępniają zdjęcia zwierzyny spacerującej obok samochodów i ścieżki rowerowej.

Obejrzyj: Tajemnice Twierdzy Toruń i innych miejsc w mieście

Mieszkańcy Torunia znów ostrzegają przed dzikami

Dziki widziano kilka dni temu na Rubinkowie m.in. przy ul. Donimirskiego. Jarosław Paralusz, rzecznik Straży Miejskiej informuje, że zgłoszenie do dyżurnego w sprawie obecności dzików w mieście wpłynęło w godzinach popołudniowych, w piątek, 17 czerwca i dotyczyło ul. Kasztanowej.

- Skierowany na miejsce zdarzenia Eko patrol Straży Miejskiej zlokalizował dziki na terenach zielonych, za Strugą Toruńską. Z uwagi na to, iż zwierzęta nie stwarzały żadnego zagrożenia, działania strażników ograniczyły się do obserwacji lochy z trzema warchlakami – mówi Jarosław Paralusz.

Zobacz koniecznie

Czy faktycznie nie ma się czego bać? - Realizowane odstrzały w minionych latach spowodowały zmniejszenie populacji dzików bytujących na terenie miasta – mówi Grzegorz Karpik, koordynator odstrzału redukcyjnego dzików na terenie miasta, reprezentant Polskiego Związku Łowieckiego Zarządu Okręgowego w Toruniu. Dodaje, że, porównując statystyki rok do roku, obecnie mamy stabilną sytuację co do liczebności dzików.

Na Rubinkowie, w rejonie ul. Bukowej, Rydygiera i Niesiołowskiego przebywa jedna locha z młodymi warchlakami - w sumie około 8-9 dzików.

- Nie stanowi ona zagrożenia dla mieszkańców pod warunkiem zachowania odpowiedniego dystansu – zapewnia Grzegorz Karpik.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku miasto naliczyło aż 162 dzików żyjących na terenie Torunia. Spacerowały nie tylko po Rubinkowie czy Skarpie – zapuszczały się również na Jakubskie Przedmieście!

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

Jak zachować się, gdy zauważymy dzika?

Zarówno Straż Miejska, jak i Polski Związek Łowiecki, apelują o niedokarmianie dzików oraz zachowanie odpowiedniego dystansu. - W przypadku pojawienia się zwierząt dziko żyjących na terenie miasta, w tym dzików, nie należy do niech podchodzić, głaskać, czy dokarmiać, natomiast niezwłocznie zgłosić ten fakt pod numerem alarmowym 112 – podkreśla Jarosław Paralusz. Grzegorz Karpik dodaje, że locha może zaatakować człowieka w sytuacji zagrożenia dla jej potomstwa. Dlatego tak ważne jest, by nie kusić jej jedzeniem ani nie podchodzić zbyt blisko.

Zwierząt nie wolno karmić choćby dlatego, że w ten sposób zaburzamy ich zdolność poszukiwania pożywienia w naturalnym środowisku. Dajemy im do zrozumienia, że żywność znajdą w mieście, a nie w lesie.

Dzików w Toruniu jest mniej niż w ubiegłym roku

Na koniec warto wiedzieć, dlaczego dziki pojawiły się w Toruniu dopiero w czerwcu, a nie, jak w ubiegłym roku – już na przełomie lutego i marca.

- Obecnie dziki rozmnażają się cały rok i niektóre lochy mogą urodzić dwa mioty w ciągu roku. Stąd w czerwcu mamy małe dziki–pasiaki – wyjaśnia Grzegorz Karpik.

Druga kwestia to sama liczebność zwierzyny. Jest jej po prostu mniej.

  • Decyzją administracyjną Prezydenta Miasta Torunia odstrzelonych ma zostać w tym roku 50 dzików.
  • Do tej pory odstrzelono 23 z nich.
  • W ubiegłym roku również zredukowano liczebność stada o 50 sztuk, mimo protestów części mieszkańców.
  • Przypomnijmy, że odstrzał odbywa się poza terenem zabudowanym i nie dotyczy loch ani warchlaków.

Zdaniem wielu myśliwych wyłapywanie dzików i wywiezienie ich za miasto to działania nieskuteczne. Dziki należy zatrzymywać na obrzeżach i redukować do optymalnej liczby, oczywiście gdy jest to konieczne. Tylko wtedy możliwe będzie zapanowanie nad sytuacją.

Zobacz koniecznie

W ubiegłym roku, przed podjęciem decyzji o odstrzale redukcyjnym, próbowano wyprowadzić ssaki z miasta, ale na niewiele się to zdało. Dziki wracały, wabione m.in. "szwedzkim stołem", którzy fundowali im sami mieszkańcy. Niezamknięte śmietniki, resztki wyrzucane z balkonów, a nawet całe garnki i miski jedzenia - to wszystko obserwowaliśmy w zeszłym roku. Oby nie było "powtórki z rozrywki".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie