Tak mieszka Michele Morrone - amant z filmu "365 dni: Ten dzień" Zobaczcie jego namiętne zdjęcia z prywatnej sypialni

redakcja Toruń
Na Netflixie od pewnego czasu można obejrzeć już najnowszą część ekranizacji książki Blanki Lipińskiej pt. "365 dni: Ten dzień". Tymczasem zobaczcie jak mieszka odtwórca jednej z głównych ról w filmie - Michele Morrone!

WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>
Na Netflixie od pewnego czasu można obejrzeć już najnowszą część ekranizacji książki Blanki Lipińskiej pt. "365 dni: Ten dzień". Tymczasem zobaczcie jak mieszka odtwórca jednej z głównych ról w filmie - Michele Morrone! WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>Instagram
Udostępnij:
Na Netflixie od pewnego czasu można obejrzeć już najnowszą część ekranizacji książki Blanki Lipińskiej pt. "365 dni: Ten dzień". Tymczasem zobaczcie jak mieszka odtwórca jednej z głównych ról w filmie - Michele Morrone!

Spis treści

Zobacz wideo: Akcyza na alkohol i papierosy w górę

Kim jest Michele Morrone? To gwiazda filmu 365 dni

Morrone to z pewnością jedno z najgorętszych aktualnie nazwisk w polskim (i nie tylko) show-biznesie. Aktor, wokalista, model, a także projektant, zdobył ogromną popularność dzięki roli włoskiego gangstera Massimo w filmach Blanki Lipińskiej z serii "365 dni". Tym samym rozkochał w sobie tysiące kobiet na całym świecie!

ZOBACZCIE JAK MIESZKA MICHELE MORRONE

Warto przeczytać

Michele Morrone i jego partner. Jak żyją?

Tomasz Mandes, polski aktor i reżyser "365 dni: Ten dzień", opublikował na swoim profilu na Instagramie kilka zdjęć z Morrone. To na nich widzimy całusy i objęcia aktorów.

"Żyjemy" - podpisał je Tomasz Mandes.

Premiera filmu "365 dni: Ten dzień" wywołała mnóstwo emocji nie tylko ze względu na samą (kontrowersyjną) produkcję, ale także zachowanie Anny-Marii Siekluckiej i Michele Morrone, którzy dosłownie nie mogli się od siebie odkleić. O tym, co ich łączy w życiu prywatnym, Sieklucka "wyjaśniła" dość enigmatycznie w jednej z ostatnich rozmów.

- Żyjemy w takim świecie, gdzie bardzo lubimy dodawać sobie otoczkę i ideologię do sytuacji wyssanych z palca. Myślę, że przyjaciele, jeśli bardzo dobrze się przy sobie czują, to jest to normalny gest - mówiła "Plotkowi", odnosząc się m.in. do poniższego ujęcia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie