Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Żużel

    " w mieście Toruń.
    • Przemysław Termiński odejdzie z Apatora Toruń. "Oddam klub w dobre ręce"

      Sensacyjne informacje podał wczoraj Przegląd Sportowy. Przemysław Termiński, po przegranych wyborach, zdecydował, że sprzeda Apator Toruń. "Na pewno dam się wykazać i oddam klub w dobre ręce. Jest już zresztą pierwszy zainteresowany – zdradził Termiński."

    • Rok temu pożegnaliśmy Wielkiego Doktora, opiekuna naszych żużlowców [ZDJĘCIA]

      Wielkiego Doktora pożegnaliśmy równo rok temu, 2 października. Kościół w Złejwsi Wielkiej nie był w stanie pomieścić połowy uczestników pogrzebu dra Damiana Janiszewskiego, wybitnego ortopedy, znanego przyjaciela sportu, leczącego zawodników wielu dyscyplin, zwłaszcza żużlowców. I właśnie przedstawicieli speedwaya na pogrzebie było najwięcej. Mowę pożegnalną na cmentarzu wygłosił prezydent Torunia Michał Zaleski. Oto zdjęcia z pożegnania Wybitnego Doktora. Przypomnijmy, że zmarł po ciężkiej chorobie, w wieku zaledwie 41 lat...

    • To już pewne - wraca Apator Toruń! Wiemy, kto będzie jeździł w przyszłym sezonie!

      Apator Toruń już oficjalnie. Skład na sezon 2020 jest ustalony! Na konferencji prasowej w Klubie Sportowym Toruń odkryto karty przed pierwszoligowym sezonem 2020. Podano też mnóstwo informacji na temat strategii klubu.

    • TOP 10 żużlowców w rundzie zasadniczej PGE Ekstraligi

      W niedzielę zakończyła się runda zasadnicza w żużlowej PGE Ekstralidze. Zobacz, kto znalazł się w czołowej dziesiątce pod względem średniej punktowej na bieg.

    • Igor Kopeć-Sobczyński zostanie w Get Wellu. Klub ma dwie koncepcje składu

      Ostatni mecz już za Get Wellem, więc teraz klub może skupić się tylko na sprawach kadrowych. Wiemy, że rozważane są różne warianty nowego składu. W obu jest miejsce dla Igora Kopcia-Sobczyńskiego

    • Wygrana na pocieszenie. Oto Wasze komentarze po meczu Get Well - Falubaz

      Get Well Toruń pokonał Falubaz Zielona Góra 46:44 w ostatnim meczu przed pożegnaniem z PGE Ekstraligą. Opinie kibiców są podzielone - jednych cieszy wygrana, inni zwracają uwagę na fakt, że nie ma ona wielkiego znaczenia.

    • Get Well wygrał z Falubazem. Mamy nowe zdjęcia z meczu i trybun!

      W meczu ostatniej kolejki rundy zasadniczej PGE Ekstraligi Get Well pokonał Falubaz Zielona Góra 46:44. Torunianie już wcześniej stracili szanse na utrzymanie w elicie na kolejny sezon.

    • Honorowe pożegnanie Get Wellu z PGE Ekstraligą. Falubaz pokonany!

      Na pożegnanie PGE Ekstraligi spadkowicz, Get Well Toruń wygrał ze Stelmetem Falubazem Zielona Góra na Motoarenie 46:44. Przed meczem kibice z Torunia wywiesili transparent „Gdy upadnie, my pomożemy mu wstać, dla tych barw trzech możemy wiele dać”, czym bardzo pozytywnie zaskoczyli wszystkich - od działaczy, po sztab szkoleniowy i zawodników. Na początku wydawało się, że nie udało się jednak tym zmobilizować miejscowych żużlowców. Po pięciu wyścigach było 13:23, a torunianie nie wygrali ani jednego wyścigu indywidualnie. Pierwszy bieg trwał... ponad 20 minut. Najpierw w pierwszym łuku upadł Nicki Pedersen i sędzia powtórzył start w pełnym składzie. W powtórce, przy wejściu w drugi łuk, Jack Holder spowodował upadek Pedersena i swój. Duńczyk został odwieziony do szpitala (złamał żebra i ma odmę płucną) i Falubaz stracił jednego ze swoich liderów. Jak się okazało - miało to kolosalne znaczenie dla dalszych losów spotkania. Po wspomnianym piątym biegu bowiem gospodarze zaczęli odrabiać straty. Wygrali z rzędy trzy biegi po 4:2, a po zwycięstwie 5:1 w 11. biegu doprowadzili do remisu po 36. Przed wyścigami nominowanymi „Anioły”wyszły na dwupunktowe prowadzenie, po wygranej 4:2 J. Holdera i Holty z Protasiewiczem i Dudkiem. Na pierwszy bieg nominowany menedżer Adam Krużyński rzucił to, co miał najmocniejszego, czyli Doyle’a i J. Holdera. Ale oni, mimo że prowadzili na trasie 4:2, przegrali 2:4 i przed ostatnim wyścigiem był remis. A w ostatniej gonitwie, skazani niby na pożarcie Holta z C. Holderem poradzili sobie 4:2 z Vaculikiem i Dudkiem udowadniając, że sport jest jednak nieobliczalny. - Myślę, że na wyróżnienie zasłużyła cała drużyna. Zależało nam na pożegnaniu się z honorem z PGE Ekstraligą i to nam się udało - stwierdził po meczu Adam Krużyński. Cichym bohaterem był Igor Kopeć-Sobczyński, który nie tylko wywalczył 5+1 pkt, ale wykazał się też znakomitym refleksem, ratując zdrowie po upadku Piotrowi Protasiewiczowi. Get Well: Rune Holta 10 (2,1,3,1,3), Norbert Kościuch 0 (-,-,-,-), Chris Holder 9+1 (2,1*,2,3,1), Niels Kristian Iversen 3+1 (0,2,1*,-), Jason Doyle 9+1 (2,w,3,2*,2), Maksymilian Bogdanowicz 0 (0,-,0), Igor Kopeć-Sobczyński 5+1 (2,1*, 1,1), Jack Holder 10 (w,3,1,3,3,0) Stelmet Falubaz: Martin Vaculik 12 (3,3,2,2,2), Nicki Pedersen 0 (-,-,-,-), Michael Jepsen Jensen 10 (1,3,2,1, 3), Piotr Protasiewicz 8+1 (3,2*,0,2,1), Patryk Dudek 8 (3,2,3,0,0), Norbert Krakowiak 4+1 (3,0,1*), Mateusz Tonder 1 (1,0,0), Damian Pawliczak 1 (1,0,0,0) Pierwszy mecz - 37:53. Bonus dla Stelmetu Falubazu Bieg po biegu: 1. Vaculik, Holta, Pawliczak, J. Holder (w/su N. Pedersena) 2:4 2. Krakowiak, Kopeć-Sobczyński, Tonder, Bogdanowicz 2:4 (4:8) 3. Protasiewicz, C. Holder, Jensen, Iversen 2:4 (6:12) 4. Dudek, Doyle, Kopeć-Sobczyński, Tonder 3:3 (9:15) 5. Vaculik, Iversen, C. Holder, Pawliczak 3:3 (12:18) 6. Jensen, Protasiewicz, Kopeć-Sobczyński, Doyle (w/su) 1:5 (13:23) 7. J. Holder, Dudek, Holta, Krakowiak 4:2 (17:25) 8. Doyle, Vaculik, Kopeć-Sobczyński, Pawliczak 4:2 (21:27) 9. Holta, Jensen, J. Holder, Protasiewicz 4:2 (25:29) 10. Dudek, C. Holder, Jensen, Tonder 3:3 (28:32) 11. J. Holder, Doyle, Jensen, Pawliczak 5:1 (33:33) 12. C. Holder, Vaculik, Krakowiak, Bogdanowicz 3:3 (36:36) 13. J. Holder, Protasiewicz, Holta, Dudek 4:2 (40:38) 14. Jensen, Doyle, Protasiewicz, J. Holder 2:4 (42:42) 15. Holta, Vaculik, C. Holder, Dudek 4:2 (46:44)

    • Znów niesnaski w parkingu Get Wellu, menedżer załamany klęską

      Po sromotnej porażce 26:64 w Lesznie nie ma już odwrotu - drużyna Get Wellu Toruń definitywnie spadła do Nice 1LŻ. Nic dziwnego, że w ekipie gości panowały minorowe nastroje.

    • Wielkie kłótnie w parkingu Get Wellu Toruń w trakcie meczu z Betardem Spartą

      Nie ma dobrych wyników - nie ma dobrej atmosfery. Ta stara sportowa prawda potwierdza się w przypadku żużlowców Get Wellu Toruń. Potwierdziło się to podczas niedzielnego, przegranego meczu z Betardem Spartą Wrocław, kiedy doszło do awantur w parkingu.

    • "Wejście smoka" Runego Holty nie wystarczyło. Betard lepszy. BYŁEŚ?

      Get Well, dzięki (za późno) wprowadzonemu na tor Rune Holcie powalczył, ale i tak znowu przegrał. Na Motoarenie Betard Sparta Wrocław pokonał torunian 49:41. dla Get Wellu - w pierwszym wyścigu bracia Holderowie, jadąc za plecami Taia Woffindena (Jack nawet atakował mistrza świata),dowieźli remis, za chwilę sensacyjnie zremisowali swój bieg toruńscy juniorzy, a trzecią gonitwę wygrał Niels Kristian Iversen i było 9:9. Szybko jednak wrocławianie wzięli się do pracy i po trzech kolejnych wyścigach prowadzili już 22:14, a po ósmym nawet 29:19. Torunian stać było na zryw - po dwóch zwycięstwach 5:1 (w dziewiątym i 11. biegu) zniwelowali różnicę do dwóch punktów, lecz goście mieli mecz pod kontrolą - szybko zareagowali podwójną wygraną. Przed nominowanymi gonitwami różnica wynosiła cztery punkty i jeszcze wszystko było możliwe, lecz wszystkjo rozstrzygnęło się już po porażce 2:4 duetu Holta - Jack Holder z Jakubem Jamrogiem i Maksymem Drabikiem. Dodajmy, że była to siódma z rzędu porażka żużlowców Get Wellu. Można było mieć sporo zastrzeżeń do taktyki zastosowanej przez torunian. Od początku postawili na Norberta Kościucha, który miał dwa zera. Tymczasem Rune Holta, wprowadzony w środku meczu, zdobył 7+1 pkt w trzech wyścigach. Również skład biegów nominowanych okazał się nietrafiony - w 14. biegu pojechał Jack Holder i nie zdobył punktu, a w ogóle nie dano szansy Iversenowi. - Chcieliśmy, żeby Norbert miał chociaż dwie szanse, ale ich nie wykorzystał - tłumaczył Adam Krużyński, przewodniczący rady nadzorczej Klubu Sportowego Toruń, pełniący ostatnio funkcję menedżera. - Wiedzieliśmy, że nie ma większego sensu puszczać z zewnętrznych pól Runego Holty, dlatego dostawał szansę z wewnętrznych. Po meczu Adam Krużyński potwierdził, że są już prowadzone rozmowy z zawodnikami pod kątem składu na przyszłoroczny, pierwszoligowy sezon. On zaś nie będzie już pełnił funkcji menedżera. Get Well Toruń - Betard Sparta Wrocław 41:49 Get Well: Chris Holder 7+1 (1*,2,3,1,0), Rune Holta 7+1 (-,-, 2*,3,2), Niels Kristian Iversen 7 (3,1,2,1), Norbert Kościuch 0 (0,0,-,-,-), Jason Doyle 13+1 (2,2,2,2*,3,2), Maksymilian Bogdanowicz 1+1 (1*,0,0), Igor Kopeć-Sobczyński 2 (2,0,0), Jack Holder 4+1 (2,1,1*,0) Betard Sparta: Tai Woffinden 13 (3,3,1,3,3), Jakub Jamróg 9+1 (0,2*,3,1,3), Gleb Czugunow 5 (2,3,0,0), Max Fricke 3+1 (1*,1,1,,-,-), Maciej Janowski 10 (3,3,3,0,1) , Maksym Drabik 8+1 (3,d,2*,2,1), Przemysław Liszka 1 (0,1,0) Pierwszy mecz - 36:54. Bonus dla Betardu Sparty Bieg po biegu: 1. Woffinden, J. Holder, C. Holder, Jamróg 3:3 2. Drabik, Kopeć-Sobczyński, Bogdanowicz, Liszka 3:3 (6:6) 3. Iversen, Czugunow, Fricke, Kościuch 3:3 (9:9) 4. Janowski, Doyle, Liszka, Kopeć-Sobczyński 2:4 (11:13) 5. Woffinden, Jamróg, Iversen, Kościuch 1:5 (12:18) 6. Czugunow, Doyle, Fricke, Bogdanowicz 2:4 (14:22) 7. Janowski, C. Holder, J. Holder, Drabik (d4) 3:3 (17:25) 8. Jamróg, Doyle, Woffinden, Kopeć-Sobczyński 2:4 (19:29) 9. C. Holder, Holta, Fricke, Czugunow 5:1 (24:30) 10. Janowski, Iversen, J. Holder, Liszka 3:3 (27:33) 11. Holta, Doyle, Jamróg, Czugunow 5:1 (32:34) 12. Woffinden, Drabik, Iversen, Bogdanowicz1:5 (33:39) 13. Doyle, Drabik, C. Holder, Janowski 4:2 (37:41) 14. Jamróg, Holta, Drabik, J. Holder 2:4 (39:45) 15. Woffinden, Doyle, Janowski, C. Holder 2:4 (41:49)

    • PGE Ekstraliga na urlopie. Sprawdź - jak odpoczywają żużlowcy! [zdjęcia]

      Miesiąc przerwy w rozgrywkach ligowych w Polsce to okazja na letnie wakacje dla żużlowców. Jedni wybierają góry, inny ryby, a wielu po prostu poświęca czas rodzinie. Sprawdziliśmy - co robią żużlowcy bez meczów PGE Ekstraligi.

    reklama