Polecamy

Naturalne włosy i obowiązkowy stanik. Czego nie wolno uczniom w szkole? © Tekst: Justyna Wojciechowska-Narloch
[3/6]

Naturalne włosy i obowiązkowy stanik. Czego nie wolno uczniom w szkole?

Sprawdziliśmy, jak to wygląda w Toruniu.

Niemal we wszystkich statutach podstawówek znaleźć można informacje o schludnym wyglądzie uczniów. Nie wolno im farbować włosów, stosować makijażu czy malować paznokci. Odpowiedni ma być także strój. Zakazane są krótkie spódniczki, odsłonięte brzuchy i ramiona (z wyjątkiem zajęć na sali gimnastycznej), buty na obcasach oraz moda związana z subkulturami (np. emo, hip-hop, punk).

Statutowe obostrzenia dotyczą też korzystania z telefonów komórkowych w szkole. Wiele placówek nakazuje je uczniom wyłączać w momencie przekroczenia murów podstawówki. W razie używania komórek mimo zakazu, te mogą zostać zarekwirowane i trafić do dyrektorskiego depozytu.

Do szkoły nie wolno przynosić żadnych przedmiotów, które można uznać za niebezpieczne. To scyzoryki, ostre nożyczki, igły, otwieracze, sznurki, zapałki. Wyjątek stanowią tu zajęcia techniczne, gdzie niekiedy takie rzeczy się przydają.

CZYTAJ DALEJ >>>>>>

Czytaj także: Przestępcy z Kujawsko-Pomorskiego ścigani listami gończymi. Oni ukrywają się przed policją

Polecamy: Tych budynków w Toruniu już nie ma. Na pewno większość z nich pamiętacie [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]



Falę protestów wywołał nowy dress code, który próbowano przeforsować w jednym z liceów w Rzeszowie. W efekcie dyrekcja się z zakazów wycofała. My sprawdzamy, co w kwestii wyglądu wolno uczniom w Toruniu, a co jest niedopuszczalne.

Najnowsze wiadomości

reklama