Piotr Żyła i Marcelina Ziętek - wciąż razem, czy jednak już osobno? Jak żyją?

LN
Udostępnij:
Nic tak nie potrafi uskrzydlić mężczyzny, jak piękna kobieta u boku. A ponieważ Marcelina Ziętek, modelka i aktorka, urodą wręcz powala, liczyliśmy że "uzdrowi" niemoc aktualnego mistrza świata, czyli Piotra Żyły, akurat w najważniejszym momencie - igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Nie jest to jednak takie pewne...

"Super Express", powołując się na magazyn "Party" poinformował, że jedna z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce par rozstała się jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Nie zerwała ze sobą jednak kontaktów, a powodem był... wspólny pies Ben, którego regularnie odwiedzał skoczek narciarski.

Warto przeczytać

Nie wiadomo, ile jest prawdy w tych plotkach. Oboje nie zamieścili dawno wspólnych zdjęć w mediach społecznościowych, ale - z drugiej strony - nie usunęli tych już wstawionych, co jest częstą praktyką w tego typu przypadkach. Może więc nie wszystko stracone? My przypominamy na zdjęciach te dobre chwile, życząc Marcelinie i Piotrowi dużo szczęścia.

A - swoją drogą - igrzyska olimpijskie nie kojarzą się z najlepszymi chwilami Piotra w życiu prywatnym. Podczas poprzednich, tych w koreańskim Pjongczangu, trwał jego konflikt z pierwszą żoną, Justyną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie