Paliwo spod Dębowej Góry. Grunty roponośne o 120-letnich korzeniach? [Retro]

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Budynek kliniki doktora Szumana przy placu Świętej Katarzyny w Toruniu, gdzie w 1900 roku odbywały się m.in. krwawe operacje
Budynek kliniki doktora Szumana przy placu Świętej Katarzyny w Toruniu, gdzie w 1900 roku odbywały się m.in. krwawe operacje Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa
Ile krwawych operacji przeprowadził doktor Leon Szuman w swojej klinice w 1900 roku? Kto kupił tartak na Chełmińskim Przedmieściu? Po ile zostały sprzedane wystawione na licytację działki z toruńskiego przedmieścia Wilhelma, które należały do naszych starych zbankrutowanych znajomych? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie Państwo podczas kolejnego spaceru po Toruniu sprzed 120 lat.

Jak to dobrze, że mamy Kujawsko-Pomorską Bibliotekę Cyfrową, a w niej m.in. „Gazetę Toruńską”, w której pojawiały się nie tylko cenne informacje z regionu, wiadomości ze świata polityki i polityki światowej, ale także wieści o najnowszych odkryciach naukowych. Na początku lipca 1901 roku toruński dziennik zamieścił na przykład komunikat o przełomowym odkryciu, jakiego dokonał w Odessie inżynier Mielnikow.

Wejdź na grupę TORUŃ RETRO i poznaj ciekawe historie o dawnym Toruniu:

„Polega ono na tem, że pewna ilość drożdży, doprowadzona za pomocą odpowiednich czynników chemicznych do silnej fermentacyi, wywięzuje z siebie tyle gazu, że ten może służyć za motor, niegorszy od używanego dzisiaj – czytamy. - Odkrycie to ma podobno przed sobą wielką przyszłość”.

Wyobraźmy sobie teraz dziesiątki napędzanych takimi silnikami samochodów zostawiających za sobą woń świeżego chleba, albo drożdżówki z kruszonką bądź ze śliwkami. Cóż, przemysł paliwowy popłynął niestety w innym kierunku. Jak już wspominaliśmy, pierwszy samochód – nazywany wtedy pędzoną benzyną dorożką bez koni, pojawił się w Toruniu w 1894 roku. W roku 1901 w mieście i okolicach kilka osób posiadało już auta na własność, taki pojazd na pewno sprawił sobie właściciel majątku w Piwnicach. Pojawiła się także spółka, która kupiła grunt Pod Dębową Górą, aby założyć tam skład paliw. Informacja na ten temat pojawiła się w „Gazecie Toruńskiej” na początku lipca A. D. 1901.

Ile litrów nafty miał pomieścić basen pod Dębową Górą?

„Firma Gohlig, Wachenheim & Co z Łodzi zakupiła na Mokrem posiadłość przy Eichbergstr nr 6-7 - czytamy. - Firma ta wybuduje tam basen na 50.000 litrów oleju skalnego (nafty), dom mieszkalny oraz warsztat bednarski. Rozsyłka nafty uskuteczniana więc będzie z Mokrego”.

Dębowa Góra to bez wątpienie jedno z najciekawszych miejsc na przemysłowej mapie dawnego Torunia. Tutaj stanęła wieża ciśnień wodociągów Mokrego, obok niej zaś budynek gazowni. Ten zaś sąsiadował z zabudowaniami cementowni jaką w 1902 roku postawił bardzo często przez nas wspominany przedsiębiorca budowlany, radny i generalnie człowiek niezwykle dla Torunia zasłużony – Reinhard Uebrick. Swoją drogą gazownia i jeden z budynków cementowni, w której Uebrick m.in. przygotował elementy pierwszego żelbetowego stropu w regionie, który został zamontowany w toruńskiej rzeźni, zachowały się do dziś. Może warto by było wpisać je do rejestru zabytków, zanim walec zmian zmiecie je z powierzchni ziemi?

Kto był później właścicielem "naftowej" działki?

Wróćmy jednak do działki, na której w 1901 roku miał powstać skład oraz punkt dystrybucji ropy. Jak się okazało, miejsce to zasługuje na uwagę. Skład powstał i kilka razy zmieniał właściciela, zachowując jednak związek z branżą paliwową. Na początku lat 30. działki przy ul. Pod Dębową Górą 6-7 należały do spółki Karpaty. Jak wiadomo, jedno z pierwszych zagłębi naftowych na świecie powstało w Borysławiu i okolicach, jeżeli więc komuś nazwa firmy skojarzyła się z paliwem, to było to to skojarzenie słuszne. Centrala toruńskiego oddziału spółki znajdowała się przy Szerokiej 8, zaś Pod Dębową Górą były przechowywane zapasy paliwa dla stacji benzynowych przy ul. Łaziennej, Lubickiej i na placu Bankowym, czyli obecnym placu Rapackiego. Po zmianie numeracji składy paliwa znalazły się jednak przy ul. Pod Dębową Górą 20-22 oraz 19-23.

Co się zmieniło przez 120 lat?

Wejście na działkę nr 19 znajduje się na rogu ul. Pod Dębową Górą i Świętopełka. Przed bramą spod asfaltu wystają szyny bocznicy kolejowej. Na bramie wisi znak „Stop” oraz tabliczka z godłem… Polskiego Koncernu Naftowego, który w ostatnich latach inwestuje nie tylko w paliwa. Wygląda więc na to, że od 1901 roku, gdy firma Gohlig, Wachenheim & Co z Łodzi kupiła ten teren, cały czas służy on spółkom paliwowym.

Ilu pacjentów miała w 1900 roku klinika dra Szumana?

Przenieśmy się teraz na róg placu Świętej Katarzyny i ul. Szumana, aby zajrzeć do prywatnej kliniki jaką prowadził patron tej ulicy. Spojrzymy na nią rzecz jasna przez pryzmat "Gazety Toruńskiej", która latem 1901 roku opublikowała sprawozdanie szpitala za rok 1900.

"W roku 1900 przebywało w klinice 263, w roku zaś poprzednim 245 chorych - czytamy. - Oprócz tego wykonano też większą ilość mniejszych jako też kilka większych operacyj oraz wielką ilość opatrunków ran u chorych leczonych ambulatoryjnie. Pomiędzy tymi 263 chorymi było 142 mężczyzn a 121 kobiet. Podług religii było 155 katolików, 88 ewangelików, 16 mojżeszowego wyznania i 4 greckiego.
Pomiędzy do zakładu przyjętymi pacyentami znajdowało się 5 na wewnętrzne cierpiących choroby, których też po stwierdzeniu, że chirurgicznej choroby u nich nie ma, odesłano po większej części do domu, lub innego zakładu. Tych 5 przypadków w sprawozdaniu nie uwzględniono. U powyższych 258 pacyentów wykonano 212 operacyj krwawych i 11 ręcznych.
Wynik leczenia operacyjnego był w ubiegłym roku bardzo pomyślny. Z 223 bowiem operowanych przypadków wyleczono 185, a więc 83 proc. Opuściło klinikę z polepszeniem 26 osób, czyli 11 procent. Bez polepszenia 4 czyli niecałe 2 proc., a umarł tylko jeden pacyent. Przypadek ten dotyczy chorego, którego operowano z powodu rozszerzonego bardzo raka otrzewny i kiszek."

Wspominaliśmy o składzie paliwa, jaki miał powstać Pod Dębową Górą. Swój magazynek oraz pomieszczenie na samochód posiadała również firma Ulmer & Kaun. Jej również poświęciliśmy sporo uwagi i miejsca. Firma ta zbudowała bowiem większość kamienic z Przedmieścia Świętej Katarzyny czyli Wilhelmstadtu, zaś jej siedzibą był dom Fritza Kauna przy Szosie Chełmińskiej 49-51. Piękny budynek z niezwykłą historią oraz najstarszym toruńskim garażem, trafił pod koniec ubiegłego roku do rejestru zabytków. Jego początki, jak wcześniej wspominaliśmy, związane były z tartakiem, który w tej części Chełmińskiego Przedmieścia działał od lat 60. XIX wieku. W roku 1900 inwestująca na potęgę firma Ulmer & Kaun zbankrutowała. Chociaż obaj przedsiębiorcy zachowali swoje domy, część ich majątku została zlicytowana.

"Tartak na przedmieściu Chełmińskiem należący dawniej do Angermanna, później zaś do zbankrutowanej obecnie firmy Ulmer i Kaun, sprzedał zawiadowca masy konkursowej panu Rudolfowi Klaussowi, mistrzowi stolarskiemu - informował polski dziennik w połowie lipca 1901 roku. - Przewłaszczenie miało nastąpić dnia 8 bm."

Kto kupił licytowane działki przy Dworcu Miejskim w Toruniu?

Pod młotek poszły także kupione wcześniej działki budowlane na Przedmieściu Świętej Katarzyny. Kto je kupił? Lista jest bardzo ciekawa!

"12 bm sprzedawał w drodze publicznej lizytacyi sąd okręgowy place pod budowle należące się zbankrutowanej firmie Ulmera i Kauna w dzielnicy Wilhelma w Toruniu - raportowała "Gazeta" kilka dni później. - Pierwszy plac, nr 11, obszaru 3,82 ary kupił za 8.650 marek, jak i następne dwa numery mistrz szklarski p. Juliusz Hell z Torunia, numer 12 obszaru obszaru 4,19 arów za 8.900 mk i numer 13 mający 6,75 arów za 13.200 marek. Plac numer 14 kupił przedsiębiorca Ulmer z Mokrego za 13.200 marek".

Bruno Ulmer z rodziną mieszkał w willi przy obecnej ulicy Kościuszki 49. Wystawionych na sprzedaż działkę należącą do zbankrutowanej firmy Ulmer & Kaun kupił więc współwłaściciel upadłego przedsiębiorstwa.
Pan mistrz szklarski, który inwestował spore sumy w nieruchomości, mieszkał i pracował przy Mostowej 27.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie