Nowy rozkład jazdy PKP w Kujawsko-Pomorskiem. Od 11 grudnia pojedzie mniej pociągów

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Dworzec PKP w Inowrocławiu. Mieszkańcy opowiadają, że będzie im trudniej dojechać do Torunia i Poznania, albo zostanie droższa podróż PKP Intercity.
Dworzec PKP w Inowrocławiu. Mieszkańcy opowiadają, że będzie im trudniej dojechać do Torunia i Poznania, albo zostanie droższa podróż PKP Intercity. Archiwum/Pomorska.pl
Pasażerowie z Kujaw i Pomorza sygnalizują, że wraz z nowym rozkładem jazdy PKP, który zacznie obowiązywać 11 grudnia, będzie jeździło mniej pociągów.

- Warto zainteresować się sprawą braku połączeń na trasie Inowrocław - Toruń, które nastąpi wraz z nowym rozkładem jazdy - prosi pani Paulina z Gniewkowa. - Mieszkańcy Inowrocławia, Gniewkowa i okolic zmuszeni będą dojeżdżać do pracy i szkół jedynie pociągiem przed godziną 6.00, kolejne połączenie jest o 9.00, który na stacji Toruń Główny zakończy swój kurs. Zostaje prywatna komunikacja autobusowa, ponieważ PKS nie jeździ od kilku lat, ale ona teraz nie mieści wszystkich pasażerów jadących rano do szkół i pracy. Już obecnie niektórzy nie są zabierani z przystanków z uwagi na brak miejsc.

Dodajmy, że na trasie Inowrocław - Toruń jest obecnie osiem par pociągów, a ma być 5.

Przesiadka w Mogilnie?

Ustaliliśmy, że tę linię obsługuje Polregio. Podobnie jest np. ze stacją w Mogilnie, gdzie od 11 grudnia będą musieli przesiadać się pasażerowie podróżujący z Inowrocławia do Poznania. Ponadto zamiast obecnych 9-10 połączeń zostaną 3.

Wynika to z projektu rozkładu jazdy PKP.

"Podróż z naszego miasta do stolicy Wielkopolski, ale także do Gniezna, czy Mogilna będzie wiązała się z koniecznością skorzystania z usług PKP Intercity, a zatem i zakupem zwykle droższych biletów" - komentuje portal Ino.online.

Zapytaliśmy w Polregio, jakie konkretnie linie będą u nas okrojone i taką otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź od Aleksandry Baldys, rzecznik Polregio: - Zdecydowanie tego nie planujemy, a wręcz przeciwnie, chcemy poszerzać ofertę dla pasażerów.

Sygnały o likwidowaniu pociągów dochodzą też od pasażerów, którzy korzystają z pociągów Arrivy.

- Zostaniemy odcięci od świata! - martwią się mieszkańcy Grudziądza. Chodzi o połączenia kolejowe Grudziądz -Laskowice Pomorskie, których według nowego rozkładu jazdy PKP od 11 grudnia 2022 ma być mniej. Negocjacje jeszcze trwają.

Jak już pisała "Pomorska", przez Grudziądz nie przebiega zelektryfikowana linia kolejowa. Z tego powodu, aby wybrać się w dalszą podróż, mieszkańcy Grudziądza i okolic muszą dojechać do mniejszych sąsiednich miejscowości, aby wsiąść w pociąg dalekobieżny. Takim węzłem są Laskowice Pomorskie.

- Codziennie setki, a być może nawet tysiące ludzi jadą z Grudziądza do Laskowic, skąd później udają się w stronę Poznania, Wrocławia czy Bydgoszczy, bądź do Trójmiasta - tak w liście naszej do redakcji napisał pan Michał, który zauważył, że według dostępnego już w internecie nowego rozkładu jazdy PKP liczba pociągów kursujących między Grudziądzem a Laskowicami zostanie drastycznie okrojona.

"Pomorska" ustaliła zarówno w Arrivie, jak i Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu, który "zamawia" połączenia kolejowe w naszym regionie, że rozmowy na temat nowych kursów pociągów jeszcze trwają.

Czy ewentualne cięcie liczby pociągów przez Arrivę zakończy się u nas na linii Grudziądz - Laskowice Pomorskie?

Arriva: - Będziemy reagowali na sygnały

- Każdorazowe przygotowanie rozkładu jazdy wymaga szczegółowej analizy potrzeb i możliwości z uwzględnieniem całego województwa - mówi nam Dawid Marciniak, rzecznik Arrivy. - To wspólna praca Urzędu Marszałkowskiego oraz nasza, ale zaangażowane są także inne podmioty, np. zarządca infrastruktury. Planowany rozkład jazdy został przygotowany optymalnie, tak by uwzględnić potrzeby mieszkańców w różnych rejonach województwa. Przywrócone zostały np. połączenia na trasie Toruń - Chełmża, z pełną prędkością. Na trasie Laskowice Pomorskie - Grudziądz i Grudziądz - Laskowice Pomorskie także będą dodatkowe połączenia, 14 w jedną stronę i 13 w drugą stronę.

Zdaniem rzecznika, ostateczna siatka połączeń jest wypadkową oczekiwań podróżnych, możliwości wynikających z dostępności szlaków oraz planu finansowego: - Staramy się patrzeć na region całościowo. Cały czas analizujemy ruch pasażerski i wsłuchujemy się w głosy docierające do nas od podróżnych. W porozumieniu z zamawiającym będziemy w miarę możliwości reagowali na docierające do nas sygnały.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Życie Chrześcijan w Królestwie Jordanii

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na torun.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie