Marszałek Całbecki chce nowego mostu na Wiśle

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Marszałek Piotr Całbecki jest gorącym zwolennikiem budowy nowej przeprawy drogowej przez Wisłę przy okazji budowy stopnia wodnego w pobliżu Nieszawy. Jego zdaniem ta inwestycja pozwoliłaby zmienić przebieg drogi krajowej nr 10 i odkorkować trasy na wschód od Torunia.

Przypomnijmy, że nowy stopień wodny na Wiśle miałby powstać w Siarzewie. Rozpoczęcie budowy jest planowane przez Państwowe Gospodarstwo Wodne "Wody Polskie" na rok 2023, koniec - 2028. Sejmik województwa kujawsko-pomorskiego zaapelował niedawno do rządu o jak najsprawniejsze przygotowanie inwestycji, jej rozpoczęcie i przeprowadzenie. Wskazał też, że przy okazji budowy stopnia powinna powstać przeprawa drogowa. Miałaby to być droga wytyczona na stopniu lub wzniesionym obok niego moście.

Samorząd województwa na tej przeprawie widzi drogę krajową nr 10, czyli trasę S10, która zmieniłaby przebieg i od Lipna biegła przez Siarzewo do węzła Ciechocinek na autostradzie A1 i nią do węzła Toruń południe w Czerniewicach.

Polecamy

- Przebieg, który proponujemy jako samorząd województwa- który uznaję za swój i w pełni się z nim identyfikuję - jest najmniej kontrowersyjny społecznie i najmniej kolizyjny jeżeli chodzi o środowisko naturalne - podkreśla marszałek Piotr Całbecki. - Nie wycinamy przepięknych lasów, w możliwie niewielki sposób ingerujemy w kompleks Lasów Dobrzejewickich - w odróżnieniu od wcześniej formułowanych koncepcji, w których trasa S10 dochodziłaby do nowego węzła autostrady A1 w rejonie Złotorii i Grabowca. Taki wariant oznaczałoby równoleżnikowe przecięcie dużych kompleksów leśnych, ze zniszczeniem cennych siedlisk przyrodniczych. W przebiegu, który my proponujemy, straty dla środowiska naturalnego będą najmniejsze.

Marszałek zauważa też, że formułowane wcześniej koncepcje przebiegu S10 w rejonie Złotorii i Grabowca oznaczają też wytyczenie jej przez tereny bardzo zurbanizowane, co wiązałoby się z poważnymi kosztami społecznymi. Chodzi nie tylko o czysto ekonomiczne koszty wyburzeń w większości nowych domów w Obrowie, Sąsiecznie, Smogorzewcu, Oborach, Kopaninie, Grabowcu i Złotorii, ale też o aspekt czysto ludzki.

Polecamy

- Moja propozycja jest również odpowiedzią na apele mieszkańców, którzy zebrali kilka tysięcy podpisów pod petycją w tej sprawie. Dlatego proponuję przebieg wpinający S-10 w węzeł autostradowy Ciechocinek, skąd ekspresówka biegłaby w kierunku Lipna, łącząc się z przyszłą obwodnicą miasta, przez most na Wiśle w rejonie planowanego stopnia wodnego w Siarzewie, w większości przez tereny niezabudowane. W ten sposób w jednym korytarzu można by zrealizować dwie inwestycje: budowę drogi i budowę zapory - podkreśla marszałek.

- Ponieważ dziś nie buduje się dróg na samych zaporach, w rejonie stopnia w Siarzewie, w tym samym procesie budowlanym, powstałby tuż obok most autostradowy. Taki most z natury nie jest inwestycją, która bardzo ingeruje w środowisko. Ta koncepcja wymagałaby poszerzenia autostrady A1 w rejonie węzła Ciechocinek o trzeci pas, co jednak nie jest problemem, bowiem autostrada jest na taki wariant przygotowana. W efekcie w Czerniewicach powstałby kolejny kluczowy węzeł i w końcu Toruń miały tu dogodny wjazd na A1 i S10. To odciążyłoby węzeł w Lubiczu, dziś bardzo zakorkowany - podkreśla Piotr Całbecki.

Jakie są szanse na realizację tej koncepcji? Zdaniem marszałka Całbeckiego wielkie, bo przebudowa S10 jest obecnie przygotowywana - i to nie tylko na odcinku między Toruniem a Bydgoszczą. Trwa jej projektowanie.

Trwa głosowanie...

Czy kary za jazdę po po pijanemu są wystarczające

- Sprzeciwiamy się ogłoszonym już założeniom, bo oznaczają ogromną wycinkę drzew, w tym wielu cennych drzewostanów. S10 przebiegałaby w ich myśl przez cenne przyrodniczo tereny. Samorząd województwa proponuje przebieg poza Puszczą Bydgoską, mniej inwazyjny dla środowiska i ludzi. Ważne jest, aby rozmawiać o tym przebiegu teraz, gdy jest to na etapie planowania. Przedstawione już publicznie koncepcje przebiegu są droższe w realizacji i mniej korzystne dla mieszkańców. Jeśli zostaną przyjęte, konsekwencje ich licznych wad będziemy odczuwać po wsze czasy. Wszystko można jednak jeszcze zmienić, jest na to czas. Wystarczy słuchać ludzi, rozmawiać z samorządem województwa i lokalnymi samorządami. A pieniądze na tę inwestycję, to już zadanie rządu. Są środki na inne drogi, więc i na tę mogą i powinny się znaleźć - dodaje marszałek.

A jak do tej koncepcji odnosi się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jak widzi szanse na jej realizację? Zapytaliśmy o to regionalny oddział tej instytucji. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź z GDDKiA, przedstawimy ją na stronie nowosci.com.pl.

Naprawy na ulicy - czy wolno i na jakich warunkach?

Wideo

Materiał oryginalny: Marszałek Całbecki chce nowego mostu na Wiśle - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3