Jak działają pracownicy socjalni w czasie pandemii? "Też się zarażamy. Ale drzwi nie zamykamy"

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Wychodzą w teren, przyjmują w ośrodku Pracownicy socjalni z Torunia też się zarażają i chorują. Ale w żadnym wypadku nie robią z siebie żadnych bohaterów. Wiedzą, że naraża się cała służba zdrowia, handel, transport, wielu innych. CZYTAJ DALEJ >>>>>Tekst: Małgorzata Oberlan, fot. Jacek Smarz
W sobotę obchodzą swoje święto. Czego życzyć pracownikom socjalnym w Toruniu? Zdrowia, bo też się teraz zarażają. Docenienia, bo dopada ich zawodowe wypalenie. I, co tu kryć - podwyżek. Kto o nich nie marzy?

- To sobie poświętuję - wzdycha pracownica socjalna, której rejonem między innymi jest Bydgoskie Przedmieście i Wrzosy w Toruniu. - Właśnie wracam po wymazie z Motoareny. Wynik będzie jutro, ale złudzeń nie mam. Gorączka, oczy pieką, że hej... Czeka mnie kwarantanna. Rodziców seniorów też. Cóż, nie ja pierwsza i nie ostatnia.

Zobacz wideo: Kto może dorabiać do emerytury i renty bez ograniczeń?

21 listopada przypada Dzień Pracownika Socjalnego. W tym roku, w pandemii, ma zupełnie inny wymiar. Oto, jak wygląda praca socjalnych w Toruniu.

WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW W GALERII PONIŻEJ:

Czytaj także

Trwa głosowanie...

Czy koronawirus nadal stanowi zagrożenie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.