Gigantyczne kolejki w szpitalu na Bielanach w Toruniu! "Trzeba czekać 2-3 godziny na szczepienie!"

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Punkt szczepień w szpitalu na Bielanach, środa 7 lipca
Punkt szczepień w szpitalu na Bielanach, środa 7 lipca Jacek Smarz
W bielańskiej lecznicy długo czeka się na zastrzyk. Kolejny Czytelnik "Nowości" skarży się na organizację szczepień.

Zobacz wideo: Nowe objawy koronawirusa. To musisz wiedzieć!

W środę 30 czerwca mąż naszej Czytelniczki pojechał do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Bielanach z nastoletnimi dziećmi, które miały przyjąć drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 - zgodnie z wyznaczonym terminem i godziną. Widząc około 200-osobową kolejkę i to, że na przestrzeganie wyznaczonych godzin nikt już nie zwraca uwagi, rodzina zrezygnowała ze szczepienia. Rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego informował nas wtedy, że powodem chaosu była awaria systemu informatycznego Ministerstwa Zdrowia. O sprawie pisaliśmy tydzień temu.

Szczepienia na Bielanach. Tworzą się gigantyczne kolejki

- Wygląda na to, że tej awarii do dzisiaj nie udało się usunąć - mówi Czytelnik, który zadzwonił do nas we wtorek 6 lipca

Tego dnia - o wyznaczonej przez punkt szczepień w WSZ porze - torunianin zawiózł na Bielany swoje dzieci. Miały przyjąć drugą dawkę szczepionki.

Zobacz także

- Upał, duszno, bo żadna wentylacja nie działa, do tego czas oczekiwania około 2-3 godzin. Koordynator rozkłada bezradnie ręce… Panie, które szczepią, uwijają się, jak mogą - relacjonuje Czytelnik. - Czy naprawdę tak trudno po tylu miesiącach doświadczeń ze szczepieniami zorientować się, ile osób jest się w stanie zaszczepić w danym czasie i odpowiednio do tego zapraszać pacjentów na konkretne godziny?

Czytelnik przyznaje, że ktoś z obsługi w końcu poradził mu, by, skoro ma wyznaczoną godzinę, wszedł bez kolejki. Nietrudno sobie wyobrazić reakcję pozostałych oczekujących...

- Woziłem na szczepienie do Ciechocinka ciocię i jej znajomą. Wszystko przebiegło tam bardzo sprawnie i zajęło raptem 20 minut - dodaje nasz rozmówca.

Zobacz także: Długie kolejki przed szpitalem

Kolejki w punkcie szczepień na Bielanach w Toruniu. Co na to szpital?

Relację Czytelnika przekazaliśmy rzecznikowi prasowemu lecznicy na Bielanach z prośbą o wyjaśnienia.

Trwa głosowanie...

Czy grasz w Lotto?

- W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu od ponad pół roku prowadzona jest akcja szczepień przeciw SARS-CoV2. Do tej pory podano ponad 35 tysięcy dawek. Dziennie pracownicy szpitala wykonywali nawet ponad 1400 szczepień - informuje dr Janusz Mielcarek. - W ostatnim okresie liczba wykonywanych szczepień wynosi około 700-800 dziennie. Osoby zgłaszające się na szczepienia zapraszane są na konkretną godzinę. Niestety notorycznie zdarzają się sytuacje, że niektórzy przychodzą wcześniej, co zmusza pracowników szpitala do weryfikacji listy zapisanych i znacznie wydłuża czas oczekiwania. Nadal również zdarzają się przerwy w dostępie do ogólnopolskiego systemu rejestracji pacjentów, na który pracownicy szpitala nie mają żadnego wpływu.

Dr Mielcarek apeluje o trzymanie się wyznaczonej daty i godziny szczepienia.

- Aby uniknąć długich kolejek, zwracamy się z uprzejmą prośbą, aby osoby zapisane na szczepienie zgłaszały się na wyznaczoną godzinę i dziękujemy tym, którzy postępują zgodnie z tymi zaleceniami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie