Firmy budowlane w długach, budowa coraz droższa. Ceny mieszkań wzrosną przez kłopoty branży?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Koszty budowy gwałtownie rosną wraz ze wzrostem cen materiałów budowlanych.
Koszty budowy gwałtownie rosną wraz ze wzrostem cen materiałów budowlanych. SWE
Firmy z sektora budowlanego są zadłużone na blisko 1,8 mld zł. Ostatecznie mogą za to zapłacić osoby kupujące mieszkania.

Firmy budowlane w całej Polsce są w tarapatach. Choć pandemia nie dotknęła ich bezpośrednio, muszą się zmagać z opóźnionymi płatnościami i dostawami, a także gwałtownym wzrostem cen materiałów budowlanych. Wszystko to koniec końców może uderzyć w osoby planujące zakup mieszkania, bo trudniejsza i droższa budowa oznacza wyższe ceny nieruchomości.

Firmy budowlane toną w długach

Jak donosi Krajowy Rejestr Długów, firmy sektora budowlanego należą dziś do najbardziej zadłużonych w całej gospodarce. Łączna kwota zadłużenia branży sięga niemal 1,8 mld zł. Aż 72 proc. dłużników stanowią małe, jednoosobowe firmy.

– Mówiąc „branża budowlana”, wyobrażamy sobie z reguły potężną firmę z własnym parkiem maszyn i zapleczem fachowców, która stawia biurowce w dużych aglomeracjach lub realizuje milionowe inwestycje drogowe. Tymczasem branża budowlana to również, a może nawet przede wszystkim, tysiące małych przedsiębiorstw, które wykonują drobne zlecenia w ramach tak zwanej „wykończeniówki” – wyjaśnia Adam Łącki, prezes Zarządu KRD – To branża wykonawców i podwykonawców, w której jedni zależą od drugich, i która jest ściśle uzależniona od materiałów, transportu, przetargów oraz siły roboczej. Gdy jeden element tego domina przewraca się, pozostałe też tracą równowagę i płynność finansową.

Właśnie z taką sytuacją budowlanka mierzy się m.in. w związku z pandemią. W łańcuchu finansowym inwestor – wykonawca – podwykonawca małe firmy znajdują się na samym końcu. Jeśli inwestor zalega z płatnościami dla wykonawcy, podwykonawcy też nie otrzymują pieniędzy. Jak podaje KRD, co dziesiąta firma skarży się, że ponad połowa faktur jest płacona z opóźnieniem. Co druga firma przyznaje, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy nawet jedna czwarta kontrahentów w ogóle nie opłaciła faktur.

Firmy budowlane nie są zresztą zadłużone tylko między sobą. Branża jest też m.in. winna 900 mln zł instytucjom finansowym oraz 281,8 mln zł branży handlowej. Budowlanka ma także do spłacenia długi związane z wynajmem i zakupem maszyn, używaniem telefonów komórkowych oraz zakupem materiałów budowlanych.

Materiały budowlane rekordowo drogie

Jednym z większych problemów budowlanki jest dziś drożyzna na rynku materiałów. Jak tłumaczy Stowarzyszenie Wykonawców Elewacji, między styczniem a sierpniem br. metr sześcienny styropianu podrożał ze 114 zł do 206 zł, czyli aż o ponad 80 proc. Drastycznie wzrosły też ceny stali, wapna i innych kluczowych w budownictwie materiałów.

firmy budowlane
Zmiany cen styropianu. SWE

Do tych podwyżek przyczyniła się pandemia. W 2020 r. znacząco spadł popyt na materiały budowlane, więc firmy ograniczyły produkcję. Teraz jednak nie mogą nadążyć za popytem, co sprawia, że materiały takie jak stal czy styropian kosztują krocie, docierają z opóźnieniem i błyskawicznie znikają z hurtowni. Firmy mają więc problem z realizacją zleceń – a to tylko początek kłopotów.

– Z drugiej strony doszły podwyżki cen za energię, wzrosła płaca minimalna, drożeją też paliwa, które wpływają na koszty produkcji i transportu. Problemem jest także brak wykwalifikowanych fachowców, a nawet pomocników budowlanych – wylicza Grzegorz Tymoszewski, prezes SWE.

Wszystkie te trudności miały wpływ na powstanie ogromnego długu, o którym poinformował KRD. Jak się okazuje, najbardziej zadłużone są – kolejno – firmy z Mazowsza, Śląska i Wielkopolski. W najlepszej sytuacji są za to Podlasie i Opolszczyzna.

Ceny mieszkań wzrosną przez trudności branży?

Opóźnione płatności, długi i problemy z dostawami oznaczają jedno – duże utrudnienia w budowie m.in. nowych mieszkań. Deweloperzy póki co nie zwalniają tempa, rozpoczynając wiele nowych inwestycji, ale trudna sytuacja branży na pewno nie pozostanie bez wpływu na rynek mieszkaniowy.

– Obecnie wysokie ceny materiałów i problemy z ich dostawą jeszcze nie wpływają na końcowe ceny mieszkań. Ale jeśli podwyżki się utrzymają, czeka nas wzrost cen mieszkań – prognozuje Tymoszewski.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Firmy budowlane w długach, budowa coraz droższa. Ceny mieszkań wzrosną przez kłopoty branży? - RegioDom.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie