Duże podwyżki dla prezydenta Torunia i radnych. Jakie teraz są ich zarobki?

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Przewodniczący Rady Miasta Torunia Marcin Czyżniewski otrzymywał przed podwyżką 2.684,13 zł. Teraz jego dieta będzie wynosiła 4.294,61 zł.
Przewodniczący Rady Miasta Torunia Marcin Czyżniewski otrzymywał przed podwyżką 2.684,13 zł. Teraz jego dieta będzie wynosiła 4.294,61 zł. Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Od listopada zarobki prezydenta Torunia wzrosły o ponad pięć i pół tysiąca złotych brutto. Dieta radnego, który nie pełni żadnych funkcji wzrosła natomiast z ponad 1600 do ponad 2500 złotych!

Przez Polskę przetacza się dyskusja na temat podwyżek jakie właśnie otrzymują samorządowcy z wyboru, czyli burmistrzowie, prezydenci, wójtowie, marszałkowie i radni. Podwyżki sięgają nawet stu procent, więc emocje jakie temu towarzyszą, bywają spore. Jak już wcześniej pisaliśmy przy okazji podwyżek, nad którymi debatował sejmik województwa kujawsko-pomorskiego, We wrześniu tego roku Sejm przyjął nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych. Podniesiono z 12.525,94 zł brutto do 20.041,50 zł brutto górny ustawowy pułap wynagrodzenia (wraz z dodatkami), które może być wypłacane najważniejszym samorządowcom. Z kolei w październiku Rada Ministrów w nowym rozporządzeniu płacowym podwyższyła wynagrodzenia samorządowców zatrudnionych na podstawie wyboru z wyrównaniem od 1 sierpnia 2021 roku. Zastosowanie tych regulacji jest obowiązkowe, co temperatury dyskusji nie studzi.

Debata na ten temat przetacza się wraz z decyzjami, jakie w sprawie płac podejmują kolejne sejmiki wojewódzkie czy rady gmin. W sprawie podwyżki dla prezydenta Michała Zaleskiego Rada Miasta nie głosowała, a prezydent i tak podwyżkę dostał. Jaką? Do końca października prezydent Torunia otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 10.940,00 zł brutto. Od listopada jest to 16.512,00 zł brutto ta suma zawiera również dodatek stażowy.

Wynagrodzenie minimalne nie może być mniejsze niż 80 procent wynagrodzenia maksymalnego

- Wysokość wynagrodzenia miesięcznego prezydenta miasta z dniem 1 listopada 2021 roku uległa zmianie z mocy prawa, a nie na skutek decyzji prezydenta - wyjaśnia jego rzeczniczka Anna Kulbicka-Tondel tłumacząc, że zgodnie ze zmienionymi 1 listopada przepisami minimalne wynagrodzenie wójta, burmistrza lub prezydenta nie może być niższe niż 80 procent maksymalnego wynagrodzenia, jakie może osiągnąć wójt, burmistrz lub prezydent.

- W przypadku Prezydenta Miasta Torunia, czyli miasta na prawach powiatu o liczbie mieszkańców mniejszej niż 300 tys., minimalne wynagrodzenie miesięczne bez dodatku stażowego nie może być niższe niż 14.788,80 zł. Ponieważ ustawa wskazuje minimalne wynagrodzenie, niższego prezydent nie może otrzymać - dodaje Anna Kulbicka-Tondel. - Każdy pracodawca bez względu na rodzaj prowadzonej działalności jest zobowiązany wypłacać pracownikom wynagrodzenie nie niższe niż wynikające z przepisów krajowych, choćby składniki wynagrodzenia wskazane np. w umowie o pracę były niższe niż aktualnie, powszechnie obowiązujący poziom minimalnego wynagrodzenia.

Dlaczego Rada Miasta Torunia nie zabrała głosu w sprawie podwyżek?

Dlaczego ostateczną decyzję o podwyżce dla marszałka Całbeckiego podjął sejmik, o podwyżkach burmistrzów w regionie decydują rady miast, a w Toruniu sprawa wzrostu wynagrodzenia prezydenta w ogóle nie była przez radnych rozpatrywana?

- Rady gminy podejmują decyzje dotyczące wynagrodzenia wyższego niż wspomniane 80 procent, wtedy stosowane są przepisy Ustawy o samorządzie gminnym, gdzie to rada gminy ustala wynagrodzenie - mówi Anna Kulbicka-Tondel.

Dodajmy, że dzięki zmianie przepisów skorzystali także toruńscy radni. Ich diety wzrosły znacząco, przed zmianą Przewodniczący Rady Miasta otrzymywał miesięcznie 2.684,13 zł, zaś radny bez funkcji - 1.610,48 zł. Nowa dieta przewodniczącego to 4.294,61 złotych. Radny, który nie pełni żadnej funkcji, ale bierze udział we wszystkich posiedzeniach będzie otrzymywał miesięcznie 2.576,77 złotych.

Kiedy i dlaczego wynagrodzenia samorządowców były obniżane?

Przypomnijmy, że w 2018 roku weszło w życie rozporządzenie obniżające zarobki najważniejszych pracowników samorządowych o 20 procent. Był to efekt olbrzymich kontrowersji, które wywołała wypłata wysokich nagród dla ministrów rządu premier Beaty Szydło. Dla uspokojenia nastrojów postanowiono obniżyć także płace samorządowców. Teraz sytuacja jest odwrotna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie