Dlaczego prace na toruńskim bulwarze są prowadzone bez nadzoru archeologa i co się stanie z odkrytymi kanałami? [zdjęcia]

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
XIX-wieczny kanał burzowy w wykopie jaki powstał na Bulwarze Filadelfijskim u wylotu ul. Łaziennej, gdzie ma powstać pawilon usługowy.
XIX-wieczny kanał burzowy w wykopie jaki powstał na Bulwarze Filadelfijskim u wylotu ul. Łaziennej, gdzie ma powstać pawilon usługowy. Szymon Spandowski
Udostępnij:
Poprosiliśmy Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków o wyjaśnienie, dlaczego wykopy i prace budowlane na Bulwarze Filadelfijskim, czyli w miejscu, gdzie od średniowiecza do połowy XX wieku znajdował się toruński port, są prowadzone bez nadzoru archeologicznego. Otrzymaliśmy je i się nimi dzielimy.

Zobacz wideo: Sprawdzamy, co w Polsce drożeje najszybciej:

Na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu, u wylotu ulic Łaziennej i Żeglarskiej trwa budowa. Nie jest to oczekiwana od dawna renowacja nabrzeża, a tylko jej fragment polegający na budowie dwóch pawilonów usługowych z tarasami widokowymi. Tydzień temu informowaliśmy, że podczas prac robotnicy trafili na fragmenty XIX-wiecznych kanałów burzowych. Poza tym o robotach na bulwarze stało się głośno, bo chociaż są one prowadzone w miejscu, gdzie przez ponad 700 lat znajdował się najważniejszy toruński port, nie nadzoruje ich archeolog. Jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Miasta Torunia, decyzja w tej sprawie zapadła w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony zabytków. Dlaczego? Poprosiliśmy WUOZ o wyjaśnienie i je otrzymaliśmy.

Polecamy

"Obecny etap prac budowlanych związanych z rewitalizacją Bulwaru Filadelfijskiego w Toruniu w ocenie Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nie wymaga prowadzenia badań archeologicznych w trakcie wykonywania prac ziemnych - czytamy w piśmie podpisanym przez zastępcę konserwatora wojewódzkiego, Małgorzatę Wojdyło. - Z dokumentacji zgromadzonej w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Toruniu z badań archeologicznych prowadzonych przez firmę Usługi Archeologiczno-Konserwatorskie Pani Lidii Grzeszkiewicz-Kotlewskiej, a także innych toruńskich archeologów w trakcie realizacji wcześniejszych inwestycji na tym terenie (m.in. przy budynku limnigrafu i na wysokości Bramy Św. Ducha) wynika, że mamy tu do czynienia z nawarstwieniami pochodzącymi z czasów współczesnych, bez występowania w nich jakichkolwiek ruchomych zabytków archeologicznych czy reliktów architektury. Widoczne nawarstwienia w północnym profilu wykopu na wysokości ul. Łaziennej, w miejscu gdzie odsłonięto wylot kanału burzowego z XIX w., są związane z przekształceniami tego miejsca w końcu lat 60. - początku lat 70., kiedy to nabrzeże Wisły uzyskało obecny kształt, co wymagało znacznego podwyższenia terenu w stosunku do jego wcześniejszego, dużo niższego poziomu. Warstwy aż do samego dna wykopu są przemieszane, występuje w nich m.in. współczesna ceramika budowlana".

Kiedy na bulwarze pojawią się archeolodzy?

Dalej jest mowa o tym, że budowa XIX-wiecznego kanału przyczyniła się do zniszczenia wcześniejszych nawarstwień kulturowych, zaś prace prowadzone obecnie są monitorowane przez pracowników WUOZ i jeśli zajdzie taka konieczność, zostanie w nie zaangażowana ekipa archeologów.

Z taką oceną sytuacji nie zgadza się przywołana Lidia-Grzeszkiewicz-Kotlewska.

- Moje badania prowadzone przy Bramie Mostowej wykazały dwa poziomy średniowiecznych bruków oraz nawarstwienia późnośredniowieczne - mówi toruńska archeolożka. - Również w Bramie Żeglarskiej znalazłam kilka poziomów osadniczych. Tam, gdzie obecnie trwa budowa, nigdy nie było badań.

Tak czy inaczej, w mieście o niemal 800-letniej, bardzo bogatej historii i na dodatek w miejscu tak dla jego dziejów ważnym, lepiej zachować szczególną czujność. Wierzymy zatem, że gdy rozpocznie się już właściwa modernizacja nabrzeża, prace będą już nadzorowane, a może nawet bulwar zostanie wcześniej przebadany przez archeologów?

Co się stanie z odkrytymi kanałami?

Jak informuje Urząd Miasta, rozważana jest możliwość wyeksponowania kanałów, co jednak będzie wymagało zmian w projekcie budowlanym. Obecnie kanały są zabezpieczone. Rzecz jasna nie dotyczy to tych fragmentów, które wcześniej zostały skruszone przez koparkę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie