10-letni Adrian potrzebuje wsparcia w leczeniu. Terapii nie można przerwać

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Adrian cierpi na chorobę, która zdarza się raz na 1200000 osób
Adrian cierpi na chorobę, która zdarza się raz na 1200000 osób Nadesłane
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Pochodząca z Torunia mama 10-letniego Adriana prosi o wsparcie leczenia ciężko chorego syna. Kosztuje bardzo dużo, a rodziców chłopca nie stać już na jego finansowanie.

Internetowa premiera filmu „Siła KobieTY”. Zobacz reportaż

Zebrano kilkanaście procent

Adrian i jego rodzice mieszkają obecnie w Anglii. Natomiast zbiórka na leczenie 10-latka trwa na siepomaga.pl. Potrzeba ponad 200 tysięcy złotych. W piątek w południe na koncie Adriana w fundacji znajdowało się 13 procent koniecznej sumy. Zbiórka kończy się 1 stycznia 2022 roku.

- Adrian cierpi na zespół Pandas i Aceruloplasminemię - chorobę, która zdarza się raz na 1200000 osób. To połączenie to zagadka, nawet dla najlepszych specjalistów. To ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia mojego synka! - mówi mama Adriana.

Leczenie Adriana odbywa się w klinice w Kijowie, która specjalizuje się w podobnych przypadkach. Terapia przynosi rezultaty..Adrian przestał być tak nerwowy, zniknęły agresywne zachowania.

Terapii nie można przerwać

- A otaczający świat przestał go przerażać. Literki znów łączyły się w wyrazy, a proste słowa w nieskomplikowane zdania. To, co zaczęło się zmieniać z każdym dniem było dla mnie wręcz nie do opisania. Czułam, jakbym odzyskiwała moje dziecko. Jakby Adrian wrócił do nas po długiej nieobecności – mówi jego mama. -Najgorsze jest to, że stan Adriana w każdej chwili może się pogorszyć, bo obie choroby brutalnie atakują mózg. To, co osiągniemy w czasie zajęć, w krótkiej chwili możemy stracić bezpowrotnie. Te choroby to zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale też życia! Strach jest nie do opisania… - pisze jego mama. - Pomimo chwilowej poprawy, w przyszłość patrzę z ogromnym lękiem, bo przerwanie terapii na Ukrainie, sprawi że wszystko co najgorsze wróci. Potwornie się tego boję. Niestety, koszty leczenia to kwoty, które w tym momencie nawet trudno mi sobie wyobrazić.

Link do zbiórki: TUTAJ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie