Anna Lisewska. Maraton z seksem w roli głównej

Anna Lisewska. Maraton z seksem w roli głównej. Czternaście dni trwającej zabawy, dwa miasta Bydgoszcz i Warszawa oraz stu dwudziestu chętnych mężczyzn. To najbardziej aktualne liczby związane z seksmaratonem, w który postanowiła wybrać się 21-letnia dziewczyna zamieszkująca Warszawę. Choć nie ma „żywych” dowodów na istnienie Ani Lisewskiej, to jej profil wygląda bardzo wiarygodnie.

Seksmaraton Ania Lisewska
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Seksmaraton Ania Lisewska (© Screen z profilu Ani Lisewskiej na Facebooku)

Anna Lisewska. Maraton z seksem w roli głównej. Oryginalny rekord?



O oryginalnym rekordzie, który chce ustalić 21-latka od kilku dni dyskutuje cała Polska. Szczególne poruszenie wywołała jej aktywność w internecie. Mowa o Ani Lisewskiej, która jeżdżąc po polskich miastach, chce przespać się ze 100 tysiącami mężczyzn. W ostatni weekend dziewczyna pojawiła się w Bydgoszczy, gdzie do hotelowego pokoju zaprosiła 110 mężczyzn. Wcześniej po inauguracyjnym spotkaniu w Warszawie jej licznik wskazywał dziesięć osób.

Anna Lisewska. Maraton z seksem. Sieć aktywna



Na fejsbukowym profilu Ani Lisewskiej co chwilę pojawiają się wpisy związane z przygotowaniami do odwiedzin kolejnych miast seksmaratonu. Pojawił się nawet specjalny blog, na którym autorka publikuje nie tylko swoje przemyślenia, ale ukazuje też maile „zainteresowanych” facetów. Jeden z nowszych wpisów na tablicy Ani jest zaproszeniem do Warszawy. Bowiem w nadchodzący weekend (7-9 czerwca) znowu pojawi się w Stolicy. Jak sama mówi oczekuje dużej ilości zgłoszeń.

„To zwykła prostytutka”



Komentarze pojawiające się na profilu Ani Lisewskiej są różnorodne. Niektóre z nich popierają zachowanie 21-latki, inne zaś negują mają nadzieję, że to żart albo marna prowokacja. I choć pojawiają się hasła w stylu „jesteś prostytutką” i „życzę choroby wenerycznej” to nie wszystkie z nich są kasowane przez dziewczynę.
∨ Czytaj dalej

Jeden z internautów odniósł się do wyzwania związanego z tak wielką liczbą, zdaniem wielu nieosiągalną. – „30 min na faceta = 48 numerków na dzień. 100 000 / 48 = 2 083 dni "pracy". 2 038 dni pracy / 104 dni weekendowe w roku = 19,59 lat. Generalnie nie licząc finansów na dojazdy i hotele - skończy po 40-tce”

Anna Lisewska. Maraton z seksem. Prawda czy fałsz?



Blog, profil na portalu społecznościowym, fotografie. To wszystko wygląda bardzo wiarygodnie. I kiedy tylko chcemy uwierzyć w istnienie Ani Lisewskiej, to pojawiają się wątpliwości. Żaden ze stu dwudziestu mężczyzn nie napisał, nawet anonimowo, że widział się z dziewczyną. I choć 723 osoby „polubiły” już jej profil, to mało jest tych, którzy mówią – „wierzę w jej istnienie”.

A Wy jak myślicie? Wierzycie w istnienie Ani Lisewskiej?


Zobacz koniecznie: Anna Lisewska. Z seksmaratonem przez Bydgoszcz!

Więcej na temat

Komentarze (7)

avatar
avatar
Hania (gość)

Jesteś poprostu dziwka!!! psujesz opinie innych młodych Polek,i chcesz do tego na zagranicznych miec!!! Wstydż sie ku...o!!! tak cie matka i ociec wychowali!!! mam nadzieje że cie nie spotkam tam gdzie mieszkam za granicą,bo cie na policje podac za prostytucje!!!

avatar
Jacek (gość)

Tu jest całkiem niezłe wyjaśnienie sugerujące, że to jednak fake:

http://kotkowicz.pl/2013/06/01/ania-lisewska-seksualny-rekord-czy-fake/

Wybierz kategorię